• rozwiń
    • WIG20 2198.82 -0.70%
    • WIG30 2532.05 -0.72%
    • WIG 56846.75 -0.73%
    • sWIG80 11504.61 +0.09%
    • mWIG40 3943.56 -0.35%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 11:12

Dostosuj

"KE uznała, że Polska jest w dobrej kondycji"

"KE uznała, że Polska jest w dobrej kondycji"
Foto: TVN24 Foto: Polskie finanse w dobrej kondycji

- Komisja Europejska uznała, że Polska i jej finanse są w dobrej kondycji, co ustabilizuje kurs złotego, a to dobra wiadomość dla polskich kredytobiorców zadłużonych w walutach obcych - powiedział podczas konferencji prasowej premier Donald Tusk.

- Komisja Europejska uznała, że kondycja Polski i naszych finansów publicznych pozwala KE odstąpić od decyzji, które mogłyby mieć także przykre konsekwencje dla naszych obywateli. (...) Działania, jakie podjęliśmy, a są to działania, które w stosunkowo niewielkim stopniu obarczają ciężarami kryzysu obywateli, uznane zostały za wystarczające. Są co najmniej trzy kraje w naszym regionie, nie mówiąc o całej UE, które tego typu komunikat przyjęłyby jak błogosławieństwo - powiedział.

Według niego będzie to miało wpływ na rynki finansowe i "będzie stabilizowało kurs złotego w perspektywie". - To na pewno jest też dobrą informacją dla kredytobiorców w obcych walutach" - powiedział.

Dodał, że dla Polski ważne jest, że "będziemy mogli kontynuować nasze działania, bez narażania naszych obywateli na zbyt drastyczne cięcia, z równoczesnym poczuciem, że zarówno w Polsce jak i w Europie te działania będą akceptowane".

Węgry w ogonie finansowym

W środę Komisja Europejska poinformowała, że Polska, Belgia, Cypr, Malta podjęły skuteczne działania w odpowiedzi na rekomendacje Rady UE, by skorygować nadmierne deficyty. - Dzisiejsze sprawozdanie dowodzi, iż "sześciopak" przynosi już efekty - powiedział wiceprzewodniczący KE i komisarz ds. gospodarczych i walutowych Olli Rehn. - Niestety, tak nie jest w przypadku Węgier - dodał.

W przypadku Belgii, Cypru, Węgier, Malty i Polski z jesiennej prognozy Komisji z dnia 10 listopada 2011 r. wynikło, że państwom tym wyraźnie zagraża niewywiązanie się z zobowiązań dotyczących korekty nadmiernego deficytu. Następnego dnia wiceprzewodniczący Rehn skierował pismo do ministrów finansów tych państw, w którym wyraźnie stwierdził, że w przypadku braku działań naprawczych nieuniknione będzie podjęcie dalszych kroków w ramach procedury nadmiernego deficytu, z możliwością nałożenia sankcji.

Saldo budżetowe Węgier jest natomiast silnie uzależnione od dochodów jednorazowych, które nie prowadzą do trwałej korekty deficytu. Szacuje się, że w 2013 roku deficyt w kraju osiągnie 31 proc. PKB.

jk\mtom

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane