• rozwiń
    • WIG20 2183.25 +0.85%
    • WIG30 2470.27 +0.77%
    • WIG 57418.58 +0.69%
    • sWIG80 11429.60 -0.17%
    • mWIG40 3647.38 +0.29%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Już nie jedzą naszej kiełbasy

Już nie jedzą naszej kiełbasy
Foto: TVN24 Foto: Spada eksport naszej żywności

Kończą się dobre czasy dla polskiej żywności w Europie - pisze "Gazeta Prawna". Jak wynika z danych resortu rolnictwa, od końca ubiegłego roku następuje wyraźne załamanie eksportu artykułów spożywczych. W wariancie pesymistycznym w 2009 roku eksport naszej żywności może spaść nawet o 10 procent.

Z raportu FAMMU/FAPA, czyli zespołu monitoringu zagranicznych rynków rolnych w resorcie rolnictwa, wynika, że widoczne załamanie eksportu żywności rozpoczęło się w grudniu 2008 roku. Wartość wywozu artykułów spożywczych spadła wówczas aż o 20 proc. w stosunku do listopada oraz średniej z poprzednich 11 miesięcy. Pomimo to, w ubiegłym roku eksport polskiej żywności wzrósł jeszcze siłą rozpędu o 12 proc. do 11,3 mld euro, a jego wolumen - o 3 proc. do 9,4 mln ton.

Pogorszenie wyników handlu żywnością spowodowane było wzrostem wartości złotego w pierwszej połowie minionego roku, który obniżył konkurencyjność polskich towarów na rynkach zagranicznych, zwiększając jednocześnie opłacalność importu.

Słaby początek roku

- Obroty handlowe artykułami spożywczymi z zagranicą zazwyczaj obniżają się w IV kwartale i rosną ponownie od początku roku. Jednak w styczniu bieżącego roku eksport artykułów żywnościowych zmniejszył się o 10,3 proc. w stosunku do poprzedniego miesiąca i o 18,4 proc. w ujęciu rocznym – mówi "Gazecie Prawnej" Wiesław Łopaciuk z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.

- Ze względu na osłabienie złotego opłacalność eksportu jest teoretycznie wysoka, jednak spadek popytu na rynkach eksportowych w znacznej mierze niweluje to pozytywne zjawisko – uważa Wiesław Łopaciuk.

Nasza specjalność - przetwory

Aż dwie trzecie wartości eksportu artykułów spożywczych stanowią produkty przetworzone, zarówno pochodzenia roślinnego, jak i zwierzęcego - pisze "Gazeta Prawna". W 2008 roku eksport przetworów zwiększył się o ok. 14 proc.

- Eksport towarów przetworzonych jest bardziej opłacalny, gdyż mają one wyższą wartość dodaną, niosą ze sobą markę, jakość, kraj pochodzenia, czyli wszystkie te cechy, które w handlu można sprzedać drożej – mówi Andrzej Kalicki.

Pod względem wartości największy udział w eksporcie artykułów spożywczych miały papierosy i używki (15 proc.), przetwory owocowo-warzywne (13 proc.), wyroby cukiernicze (12 proc.), produkty mleczarskie (11 proc.) oraz mięso czerwone (10 proc.),

Kierunek Unia

Nasi unijni partnerzy sprowadzają z Polski głównie mięso czerwone i podroby (10 proc. naszego eksportu do UE), wyroby cukiernicze (11 proc.), produkty mleczne (9 proc.), przetwory owocowe (9 proc.), ryby i przetwory rybne (8 proc.) oraz mięso drobiowe (6 proc.).

"Gazeta Prawna"

Głównym odbiorcą polskiej żywności są państwa Unii Europejskiej. Z danych FAMMU/FAPA wynika, że na wspólnym rynku sprzedaliśmy w ubiegłym roku artykuły spożywcze za ponad 9 mld euro, co stanowiło 80 proc. eksportu branży, z czego 58 proc. do starych krajów Unii i 22 proc. do nowych.

Warto zwrócić uwagę, że sprzedaż żywności do nowych państw Unii rośnie szybciej niż do krajów UE-15, dzięki czemu saldo obrotów z nimi poprawiło się w ubiegłym roku o 22 proc., podczas gdy w przypadku handlu ze starymi członkami UE - spadło o 45 proc.

Nasi unijni partnerzy sprowadzają z Polski głównie mięso czerwone i podroby (10 proc. naszego eksportu do UE), wyroby cukiernicze (11 proc.), produkty mleczne (9 proc.), przetwory owocowe (9 proc.), ryby i przetwory rybne (8 proc.) oraz mięso drobiowe (6 proc.).

Będzie gorzej

O tym jak w bieżącym roku będzie kształtował eksport polskich artykułów spożywczych zadecyduje sytuacja na rynkach krajów Unii Europejskiej, a zwłaszcza Niemiec, do których trafia blisko jedna czwarta eksportu naszej branży żywnościowej - pisze "GP".

- W optymistycznym wariancie w 2009 roku eksport żywności z Polski utrzyma się na poziomie 1 proc. poniżej ubiegłorocznego. Jeśli natomiast kryzys będzie nadal dławić popyt, a złoty zacznie się umacniać, to możliwy jest nawet 10-procentowy spadek wartości eksportu żywności w skali całego roku – przewiduje Wiesław Łopaciuk. Dla naszej gospodarki to bardzo zła wiadomość zważywszy, że eksport żywności stanowi 10 proc. polskiego handlu zagranicznego - podsumowuje "Gazeta Prawna".

bgr/sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane