• rozwiń
    • WIG20 2212.15 +1.32%
    • WIG30 2500.06 +1.21%
    • WIG 57986.45 +0.99%
    • sWIG80 11453.40 +0.21%
    • mWIG40 3649.14 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Temat: Unia walczy z kryzysem euro

"Jutro dla wszystkich Greków zaczyna się nowy dzień"

Foto: PAP/EPA Foto: Premier Samaras może odetchnąć

Premier Grecji Antonis Samaras z zadowoleniem przyjął porozumienie międzynarodowych pożyczkodawców w sprawie zredukowania długu publicznego jego kraju oraz odblokowania prawie 44 mld euro pomocy. Porozumienie skrytykowała największa partia opozycyjna.

- Wszystko poszło dobrze. Jutro dla wszystkich Greków zaczyna się nowy dzień - powiedział we wtorek o świcie widocznie zmęczony Samaras. Szef rządu, który przez telefon rozmawiał z unijnymi przywódcami i naciskał na osiągnięcie konsensu, wypowiadał się przed swoją rezydencją w Atenach.

Wszystko poszło dobrze. Jutro dla wszystkich Greków zaczyna się nowy dzień

Antonis Samaras

W Brukseli grecki minister finansów Jannis Sturnaras zapewnił, że ta decyzja "utrzymuje Grecję w strefie euro". Dzięki niej Ateny mają możliwość "wyjścia z błędnego koła recesji i zadłużenia" - dodał.

Ogólnogrecki Ruch Socjalistyczny (PASOK), wchodzący w skład trójpartyjnej koalicji rządowej, także jest zadowolony z decyzji ministrów finansów strefy euro oraz przedstawicieli Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW).

- To nowy początek, którego kraj potrzebuje po dziewięciu miesiącach oczekiwania - powiedział lider socjalistycznego PASOK-u i były minister finansów Ewangelos Wenizelos. - Teraz naszym zadaniem jest sprawić, aby to zadziało - dodał.

 

To częściowy kompromis, opatrunek przyłożony na ranę, jaką jest grecki dług

Dimitris Papadimulis

Lewica niezadowolona

Z kolei opozycyjna Koalicja Radykalnej Lewicy (SYRIZA) oświadczyła, że porozumienie nie jest wystarczające, aby obsłużyć grecki dług.

- To częściowy kompromis, opatrunek przyłożony na ranę, jaką jest grecki dług - powiedział deputowany SYRIZY Dimitris Papadimulis. To lewicowe ugrupowanie prowadzi w sondażach.

Papadimulis oskarżył też kanclerz Niemiec Angelę Merkel o to, że sprzeciwiała się 50-procentowemu umorzeniu greckiego długu, czego jego zdaniem potrzebują Ateny. Porozumienie osiągnięto pod presją "małostkowej, egoistycznej i krótkowzrocznej polityki gospodarczej Merkel, która zachłannie strzeże swoich pieniędzy" - powiedział.

Co ustalono?

W wyniku ponad 13-godzinnych rozmów, które zakończyły się w nocy z poniedziałku na wtorek, MFW i ministrowie finansów strefy euro postanowili, że dług publiczny Grecji zostanie na różne sposoby zredukowany o 40 mld euro, do poziomu 124 proc. PKB do 2020 roku (a nie 120 proc. PKB, jak planowano dotychczas), a do 2022 roku - do  110 proc. PKB. Porozumiano się też w sprawie wypłaty w sumie 43,7 mld euro pomocy Atenom.

Grecja otrzyma 34,4 mld euro jeszcze w grudniu, a resztę w styczniu, lutym i marcu - podali ministrowie finansów strefy euro we wtorek we wspólnym komunikacie po rozmowach. Ok. 24 mld z tej sumy zostanie przeznaczone na pomoc greckim bankom, a ok. 11 mld euro zasili grecki budżet.

Szef eurogrupy Jean-Claude Juncker powiedział, że ministrowie finansów "17" oficjalnie zatwierdzą wypłatę środków na spotkaniu 13 grudnia. Wcześniej jednak w niektórych krajach, m.in. w Niemczech, potrzebna będzie jeszcze zgoda tamtejszych parlamentów.

Władze w Atenach potrzebują tych środków m.in. po to, by móc w dalszym ciągu wypłacać pensje czy emerytury.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane