• rozwiń
    • WIG20 2229.92 -0.18%
    • WIG30 2531.47 0.00%
    • WIG 58851.05 +0.17%
    • sWIG80 11605.03 +0.29%
    • mWIG40 3797.96 +1.36%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Rosja

JP Morgan nie boi się współpracować z Gazpromem. Jest jednym z niewielu

JP Morgan nie boi się współpracować z Gazpromem. Jest jednym z niewielu
Foto: gazprom-neft.com Foto: W wyniku sankcji amerykańskie firmy mają zakaz współpracy, wymiany towarów i technologii z Gazpromem

Po tym, jak JP Morgan Chase zgodził się przeprowadzić emisję obligacji wartych 700 mln dolarów dla rosyjskiego Gazpromu, pojawiły się głosy, że bank przełamał "barierę strachu" - pisze Reuters. Wszystko z powodu sankcji zakazujących np. wymianę technologii z rosyjskimi firmami. Okazuje się jednak, że JP Morgan prawa nie złamał.

W wyniku sankcji amerykańskie firmy mają zakaz współpracy, wymiany towarów i technologii z Gazpromem. Mogą one jednak świadczyć usługi finansowe dla firm. Korzysta z tego JP Morgan.

Inni się boją

Peter Kucik, były urzędnik Departamentu Skarbu USA podkreślił w rozmowie z Reutersem, że transakcje krótkoterminowe takie jak obligacje nie powinny stwarzać problemów w kontekście sankcji.

Dodał jednak, że amerykańskie firmy powinny być ostrożne w prowadzeniu długoterminowej działalności z rosyjskimi firmami i bankami, ponieważ w przyszłości sankcje mogą zostać zaostrzone.

Niektóre banki obawiają się jednak robić takie interesy, nawet jeśli są one legalne. Nie chcą zepsuć sobie opinii w oczach amerykańskich władz.

Jak zaznacza Reuters, takie zachowanie to pochodna stosunku władz do banków od czasu kryzysu finansowego. Wielkie banki na całym świecie napotykają coraz surowsze ograniczenia dotyczące swojej działalności. Za ich naruszenie w ostatnich latach zapłaciły bowiem miliardy dolarów.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane