• rozwiń
    • WIG20 2194.58 -0.57%
    • WIG30 2490.03 -0.77%
    • WIG 58026.68 -0.72%
    • sWIG80 11627.70 +0.15%
    • mWIG40 3749.54 -1.58%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Jeżdżą do Rosji po tańsze paliwo, przywożą też węgiel. "To sezonowa moda"

Jeżdżą do Rosji po tańsze paliwo, przywożą też węgiel. "To sezonowa moda"
Foto: Fakty TVN Foto: Rosyjski węgiel jest tańszy, ale gorszy jakościowo

Mieszkańcy warmińsko-mazurskiego i pomorskiego, którzy w ramach małego ruchu granicznego jeżdżą do Rosji po paliwo coraz częściej przywożą też węgiel. Kupują go w 25-kilogramowych workach na stacjach paliw. W ocenie polskich celników to "chwilowa moda", a nie szersze zjawisko.

W ocenie rzecznika Służby Celnej w Olsztynie Ryszarda Chudego najwięcej węgla z Rosji wjeżdża do Polski przez przejście graniczne w Gołdapi.

- Nie są to duże ilości, nie jest to masowe zjawisko. Ale nie da się zaprzeczyć, że nasi funkcjonariusze od niedawna widują w bagażnikach worki z węglem - powiedział Chudy, który przyznał, że celnicy traktują węgiel jako "bagaż osobisty" - Ale każdy z wwożących składa nam pisemne oświadczenie, że wwozi węgiel wyłącznie na własny użytek - podkreślił rzecznik celników.

Taniej, ale jakościowo gorszy

Ludzie, którzy przywożą do Polski węgiel z Rosji robią to przy okazji kupowania w obwodzie kaliningradzkim paliwa. Na stacjach paliw zlokalizowanych w okolicach Gusiewa (rejon przejścia granicznego w Gołdapi) od kilku tygodni sprzedawany jest węgiel popakowany od razu w 25-kilogramowe worki. Za taki worek Rosjanie inkasują 185 rubli (nieco ponad 12 zł). W przeliczeniu na tonę cena węgla z Rosji jest ok. 200-250 zł niższa niż węgla w składach opału w woj. warmińsko-mazurskim (średnio za tonę trzeba zapłacić 700-750 zł).

Polacy nie przywożą masowo węgla z Rosji, bo nie wszystkim użytkownikom odpowiada jego jakość. Na forach internetowych osób jeżdżących do Rosji po paliwo jedni piszą, że jest on "przyzwoity", inni zaś, że "do niczego się nie nadaje".

Sezonowa moda?

W ocenie Chudego nie należy się spodziewać wzrostu prywatnego przywozu węgla z Rosji. - To raczej sezonowa moda. Jak ludzie znajdą w Rosji coś tańszego to naturalne, że to kupują. W przeszłości obserwowaliśmy boom na przywóz cukru, czy przyborów szkolnych. Dziś już nie ma po tym śladu. Sądzę, że z węglem będzie podobnie - powiedział Chudy.

Polakom w Rosji opłaca się jedynie kupowanie paliwa, choć to w ostatnim czasie w Polsce tanieje, a w Rosji drożeje. Mimo to w Rosji cena paliwa jest wciąż o 1-2 zł za litr niższa niż w Polsce.

Rosjanie w Polsce kupują żywność (w tym mięso, na które ich celnicy krzywo patrzą, a czasem je rekwirują), ubrania, sprzęt RTV i AGD, a ostatnio także zimowe opony. Pracownica jednego z serwisów oponiarskich w Olszynie powiedziała, że "kupują wyłącznie te z górnej półki".

Służby graniczne szacują, że liczba przekroczeń polsko-rosyjskiej granicy sięgnie 7 mln. Tak wielkiego ruchu na tej granicy jak obecnie nie było nigdy przedtem.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane