• rozwiń
    • WIG20 2229.92 -0.18%
    • WIG30 2531.47 0.00%
    • WIG 58851.05 +0.17%
    • sWIG80 11605.03 +0.29%
    • mWIG40 3797.96 +1.36%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

"Jeśli PiS się uprze, będzie referendum ws. euro"

"Jeśli PiS się uprze, będzie referendum ws. euro"
Foto: TVN24 Foto: Premier jest przeciwnikiem referendum ws. euro, ale go nie wyklucza

Jeżeli PiS "uprze się", że w sprawie wprowadzenia w Polsce euro musi odbyć się referendum, to trzeba je przeprowadzić wiosną 2009 r. - mówi premier Donald Tusk w wywiadzie dla najnowszej "Polityki". Tusk twierdzi bowiem, że wierzy w powagę deklaracji prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, że "tylko referendum może przesądzić o dacie (wprowadzenia euro - red.)".

Według Tuska, wprowadzenie Polski do strefy euro jest priorytetem jego rządu "podobnie jak było nim dla poprzednich ekip". - PiS także uważało, że jest to element traktatowy i Polska jako państwo dawno podjęła decyzję, że do tej strefy wejdzie. Pytanie brzmi: kiedy? - powiedział premier w rozmowie z tygodnikiem.

Płacić euro w 2012? "Realne"

Data 2011 r., jako koniec przygotowań do wprowadzenia euro jest - według szefa rządu - w pełni realna. - Kalendarz został bardzo dokładnie sprawdzony, także w rozmowie z Radą Polityki Pieniężnej i prezesem Narodowego Banku Polskiego - zapewnia premier.

- W lipcu 2011 r. musielibyśmy jednak cały proces przygotowań zakończyć, aby pozostał czas na kwestie techniczne, na przykład emisję pieniędzy, tak aby euro stało się obowiązującym środkiem płatniczym od 1 stycznia 2012 r. - zaznaczył.

"To wymaga zmiany konstytucji"

Premier przyznaje, że konieczna będzie zmiana konstytucji, "gdyż ona jednoznacznie przesądza kto jest emitentem pieniądza".

- W tej kadencji nie zmienimy konstytucji bez poparcia PiS. Budowanie strategii wejścia do strefy euro na tym, że kilkunastu posłów PiS zagłosuje inaczej, że ktoś z tej partii jeszcze odejdzie, byłoby niepoważne - powiedział Tusk. - Trzeba więc mieć porozumienie z PiS - dodał.

"Nie możemy ryzykować"

- Jeśli ta partia uprze się, że rozstrzyga referendum, uważam, że trzeba je przeprowadzić wiosną przyszłego roku. Nie możemy ryzykować, że wejdziemy do tej dwuletniej poczekalni i dopiero potem przeprowadzimy referendum, które da na przykład wynik negatywny - powiedział Tusk.

Jak dodał, nie jest entuzjastą referendum i uważa, że "w tym przypadku to jest złe rozwiązanie, ale być może okaże się jedynym".

We wtorek za przeprowadzeniem referendum w sprawie wejścia Polski do strefy euro opowiedział się prezydent Lech Kaczyński. CZYTAJ WIĘCEJ

kdj/el

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane