• rozwiń
    • WIG20 2255.46 -0.74%
    • WIG30 2551.68 -0.72%
    • WIG 59191.71 -0.51%
    • sWIG80 11545.41 +0.30%
    • mWIG40 3759.27 +0.04%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-08 17:15

Dostosuj

Jastrzembski: Polska oszukała KE w sprawie mięsa

Jastrzembski: Polska oszukała KE w sprawie mięsa
Foto: TVN24 Foto: Siergiej Jastrzembski ujawnia kulisy "mięsnego" sporu

Specjalny przedstawiciel prezydenta Rosji ds. rozwoju kontaktów z Unią Europejską Siergiej Jastrzembski zarzucił Polsce, że ta oszukała Komisję Europejską i uniemożliwiła uregulowanie problemu polskiego mięsa.

Doradca Władimira Putina powiedział w wywiadzie dla rządowej "Rossijskiej Gaziety", że podczas majowego szczytu Rosja-UE koło Samary nad Wołgą jemu i dyrektorowi sekretariatu szefa Komisji Europejskiej Jose Manuela Barroso powierzono misję zażegnania sporu o polskie mięso.
- Kanclerz Niemiec Angela Merkel zwróciła się do prezydenta Władimira Putina o podniesienie szczebla dyskusji nad tą kwestią, gdyż uważała, że dialog na szczeblu ekspertów i kontrolerów nie przynosi oczekiwanych rezultatów - powiedział kremlowski urzędnik.

Z jego relacji wynika, że Polska nie przysłała swojego przedstawiciela na negocjacje do Brukseli, podczas których miano wypracować rozwiązanie trwającego już ponad dwa lata sporu.
- Wszystko sprowadziło się do życzeń, aby Rosja poczyniła jednostronne ustępstwa. Gdy my proponowaliśmy inne warianty rozwiązania problemu, Europejczycy odpowiadali, że nie mogą niczego rozstrzygać bez Polaków - wyjaśnił Jastrzembski.

Potrzebni eksperci, a nie politycy

Kremlowski urzędnik powiedział, że rosyjski nadzór weterynaryjny nie miał zastrzeżeń do polskiego mięsa, jedynie do tego, które docierało przez Polskę z krajów trzecich, m.in. z Ameryki Łacińskiej i Indii.
- W konsekwencji my zakazaliśmy wwozu tej produkcji. W odpowiedzi Warszawa nałożyła weto na rozpoczęcie negocjacji na temat nowego porozumienia Rosja-Unia Europejska, sądząc, że ustąpimy. My jednak nie poszliśmy na ustępstwa - powiedział doradca Putina.

- Postawa Polski pokazuje, że "mięsnego" problemu praktycznie nie da się uregulować na politycznym szczeblu. Dany temat winien być omawiany przez ekspertów weterynarii - zaznaczył Jastrzembski.

Na pytanie, czy przy nowym rządzie w Warszawie nastąpią zmiany w stosunkach między Rosją i Polską, doradca Putina zauważył, że "po wyborach w Polsce główny lekarz weterynarii tego kraju zgodził się na inspekcje w zakładach, które dostarczają produkty mięsne na rosyjski rynek". "Liczymy, że kontrola ta odbędzie się w listopadzie" - dodał Jastrzembski i przypomniał, że "poprzedni rząd Polski nie zgodził się na wpuszczenie rosyjskich inspektorów do przedsiębiorstw, które eksportują produkcję mięsną do Rosji".

Mięso "stoi" już dwa lata

W listopadzie 2005 roku Rosja wprowadziła zakaz importu żywności z Polski, zarzucając stronie polskiej fałszowanie certyfikatów weterynaryjnych i fitosanitarnych. Warszawa usunęła uchybienia w tej dziedzinie, jednak Moskwa nie zniosła embarga.

W odpowiedzi Polska w listopadzie 2006 roku zablokowała rozpoczęcie negocjacji między UE a Rosją w sprawie nowej umowy o partnerstwie i współpracy. W tej sytuacji prowadzenie rozmów z Moskwą w sprawie zniesienia rosyjskiego embarga wzięła na siebie Komisja Europejska. Nie przyniosły one jednak rezultatów.

Podczas majowego szczytu Rosja-UE w Wołżskim Utiosie koło Samary strona unijna poparła Warszawę w jej sporze z Moskwą, oświadczając, że problemy Polski są problemami całej Unii Europejskiej. Zdaniem KE, nie ma powodów, aby Rosja utrzymywała swoje embargo na import polskiej żywności.

mkg

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane