• rozwiń
    • WIG20 2191.61 -0.61%
    • WIG30 2491.65 -0.57%
    • WIG 58053.03 -0.42%
    • sWIG80 11621.13 -0.07%
    • mWIG40 3823.88 +0.09%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Japończycy kupią polski limit CO2

Japończycy kupią polski limit CO2
Foto: TVN24 Foto: Możemy sprzedać prawo do emisji ok. 500 mln ton CO2

Nawet miliard złotych może wpłynąć do budżetu za sprzedanie Japonii prawa do emisji gazów cieplarnianych. Transakcja ma się zakończyć jeszcze w tym roku - pisze "Rzeczpospolita".

W ciągu miesiąca rząd podpisze w tej sprawie memorandum. – Mamy projekt memorandum, który jest w konsultacjach międzyresortowych. Po akceptacji premiera i strony japońskiej będziemy mogli podpisać porozumienie – powiedział Michał Budzanowski, kierownik Departamentu Zmian Klimatu w Ministerstwie Środowiska.

Wiemy, że Japonia nie kupi całej nadwyżki. Dlatego chcemy prowadzić rozmowy także z innymi partnerami

Michał Budzanowski, Ministerstwo Środowiska

Zgodnie z protokołem w Kioto, w latach 2008 – 2012 Polska może sprzedać prawo do emisji ok. 500 mln ton CO2. – Wiemy, że Japonia nie kupi całej nadwyżki. Dlatego chcemy prowadzić rozmowy także z innymi partnerami – powiedział "Rzeczpospolitej" Budzanowski. Jednak nie tylko Polska ma nadwyżkę gazów cieplarnianych, na której może zarobić.

10 euro za tonę?

W grudniu memorandum w sprawie negocjacji z Japonią podpisały Węgry. Nie było w nim co prawda żadnych

Można wynegocjować cenę nawet w okolicach 10 euro za jednostkę. Polski rząd powinien zmierzać w tym kierunku

Michał Mazurkiewicz, broker STX Services

danych finansowych, jednak rynek oszacował, że może chodzić o 10 milionów ton C02 za 4–5 dolarów za tonę. Jeśli umowa polsko-japońska będzie podobna do tej, którą Kraj Kwitnącej Wiśni może podpisać z Węgrami, dostaniemy pół miliarda złotych. Jednak niewykluczone, że otrzymamy więcej. – Można wynegocjować cenę nawet w okolicach 10 euro za jednostkę. Polski rząd powinien zmierzać w tym kierunku – twierdzi Michał Mazurkiewicz, broker STX Services z giełdy w Amsterdamie.

Choć nie wiadomo, ile będzie pieniędzy, jeśli Polska je otrzyma, rząd będzie musiał wydać je na projekty proekologiczne. Gwarancji, że środki pójdą na modernizację elektrowni, produkcję zielonej energii i poprawę efektywności energetycznej chcą Japończycy. W ramach międzypaństwowej umowy ma powstać nawet instytucja, która będzie czuwała nad odpowiednim wydaniem funduszy - czytamy w "Rzeczpospolitej".

prm/mlas

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane