• rozwiń
    • WIG20 2102.23 +1.85%
    • WIG30 2406.14 +1.71%
    • WIG 56035.15 +1.46%
    • sWIG80 11616.48 +0.39%
    • mWIG40 3778.54 +0.59%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Jak wypuścili z rąk oszusta

Jak wypuścili z rąk oszusta
Foto: TVN24 Foto: Ameryski nadzorca rynków mógł dobrac się do Madoffa już w 1992 r.

Amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd bije się w pierś w związku ze sprawą Bernarda Madoffa. Inspektor Generalny Komisji (SEC) przyznał w raporcie, że nadzór giełdowy popełnił wiele błędów i zlekceważył szereg jasnych sygnałów o tym, że Madoff oszukuje klientów.

Według raportu, SEC otrzymywał skargi na malwersanta już od 1992 roku. Mimo to Madoff trafił za kratki dopiero w 17 lat później.

Najbliżej wykrycia tego największego oszustwa finansowego naszych czasów Komisja była trzy lata temu w maju. Madoff składał wtedy przed nią zeznania w sprawie rzekomych umów handlowych. Sam Madoff przyznał później, że był zdziwiony, iż SEC nie wykrył wtedy jego fałszerstw. Kilka lat wcześniej Komisja zwróciła z kolei uwagę na podejrzanie wysokie zyski Madoffa z jego inwestycji w fundusze hedgingowe. Nikt w SEC nie zdecydował się jednak wtedy na śledztwo. Mimo przyznania się do olbrzymich zaniedbań, raport stwierdza, że Komisja nie współpracowała z Madoffem w celu ukrycia jego przestępstw.

71-letni Madoff za malwersacje i oszustwa dokonane w wyniku utworzenia przez niego piramidy finansowej został skazany w czerwcu na 150 lat więzienia. Zdefraudował około 65 miliardów dolarów.

ram/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane