• rozwiń
    • WIG20 2207.25 -1.02%
    • WIG30 2509.43 -0.87%
    • WIG 58447.30 -0.69%
    • sWIG80 11609.77 +0.04%
    • mWIG40 3809.56 +0.31%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Izrael - Palestyna

Izraelska firma reklamowana przez Scarlett Johansson przenosi fabrykę. Bojkot zadziałał?

Izraelska firma reklamowana przez Scarlett Johansson przenosi fabrykę. Bojkot zadziałał?
Foto: tvn24 Foto: Scarlett Johansson reklamowała SodaStream, co spotkało się w protestami opinii publicznej

Izraelska firma SodaStream, którą reklamowała aktorka Scarlett Johansson poinformowała, że planuje w przyszłym roku przenieść swoją fabrykę z Zachodniego Brzegu do fabryki w południowym Izraelu. Firma utrzymuje, że decyzja jest podyktowana wyłącznie komercyjnymi powodami. Jednak aktywiści twierdzą, że to wynik nacisku międzynarodowej opinii publicznej. Zaangażowanie się hollywoodzkiej gwiazdy w kampanię reklamową SodaStream wywołało skandal.

O firmie produkującej gazowane napoje usłyszał cały świat, kiedy w jej reklamie wystąpiła aktorka Scarlett Johansson znana m.in. z filmu "Vicky Cristina Barcelona". Otóż na początku tego roku gwiazda ekranu wystąpiła w reklamie napojów izraelskiej firmy, której fabryka działała na Zachodnim Brzegu.

Polityka?

Jednocześnie aktorka była przez osiem lat ambasadorką fundacji Oxfam, która sprzeciwia się żydowskiemu osadnictwu na terenach palestyńskich. Ta działalność izraelskiego państwa polegająca na zasiedlaniu jego obywatelami palestyńskiej ziemi w świetle międzynarodowego prawa jest nielegalna. Wówczas w atmosferze skandalu drogi Johansson i Oxfam rozeszły się.

Wszystko dlatego, że zdaniem organizacji przedsiębiorstwa działające w palestyńskich osiedlach "umacniają ubóstwo i pozbawiają praw społeczności palestyńskich".  Aktorka tłumaczyła wprawdzie, że jest zwolenniczką gospodarczej współpracy i społecznej wymiany między Izraelem a Palestyną, ale niesmak pozostał. 



Głos w sprawie zabrali także przedstawiciele firmy SodaStream, którzy przekonywali, że działalność przedsiębiorstwa na Zachodnim Brzegu jest dobrodziejstwem dla palestyńskich pracowników. Jednak teraz spółka ogłosiła, że przenosi działalność fabryki do południowego Izraela.

Powody biznesowe?

Jej szef Daniel Birnbaum powiedział przy okazji, że taka decyzja nie ma nic wspólnego z polityką, a jego firma będzie ubiegać się o pozwolenia dla tych pracowników, którzy zechcą pracować w fabryce umieszczonej w nowym miejscu. Po przeniesieniu produkcji pracownicy z Zachodniego Brzegu będą mieli dłuższy dojazd o około 50 km.

- To nie ma nic wspólnego z polityką. Przenosimy się do nowocześniejszego obiektu, który jest trzy razy większy i pozwoli nam zwiększyć produkcję. Chciałbym, aby nasi pracownicy pozostali w przedsiębiorstwie. Pokazaliśmy, że Arabowie i Żydzi mogą współpracować - przekonuje Birnbaum.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane