• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

Islandia zrobi referendum w sprawie długów

Islandia zrobi referendum w sprawie długów
Foto: wikipedia.org Foto: Prezydent Islandii nie podpisze ustawy o zwrocie 4 mld euro inwestorom

Na Islandii odbędzie się referendum w sprawie zwrotu prawie 4 miliardów euro oszczędności Brytyjczykom i Holendrom. Prezydent Islandii Olafur Ragnar Grimsson nie podpisze ustawy, na mocy której brytyjscy i holenderscy klienci islandzkiego funduszu inwestycyjnego Icesave otrzymaliby odszkodowanie za straty poniesione z powodu jego bankructwa w szczytowej fazie kryzysu finansowego. Na wiadomość o tej decyzji agencja ratingowa Fitch obniżyła ocenę wiarygodności kredytowej tego państwa.

Ogłoszona we wtorek decyzja prezydenta oznacza, że w kwestii kontrowersyjnej ustawy przeprowadzone będzie teraz ogólnokrajowe referendum. Na razie nie wyznaczono jego terminu, ale prezydent wyraził nadzieję, że nastąpi to najszybciej jak to możliwe.

Grimsson wyjaśnił, że podjął decyzję po otrzymaniu petycji podpisanej przez blisko jedną czwartą wyborców.

Jest to drugi przypadek w historii Islandii, kiedy prezydent nie podpisał ustawy przyjętej przez parlament.

"Fundamentem porządku konstytucyjnego Republiki Islandii jest to, że naród jest najwyższym sędzią słuszności prawa. Do obowiązków prezydenta należy zapewnienie narodowi możliwości skorzystania z tego prawa" - przekonywał w swoim oświadczeniu prezydent.

Ustawa przewiduje przekazanie od 2016 roku 2,3 miliarda funtów Wielkiej Brytanii i 1,3 miliarda euro Holandii na spłatę kosztów, jakie kraje te poniosły na wypłatę odszkodowań dla ich obywateli, którzy stracili pieniądze w wyniku upadku banku inwestycyjnego Icesave.

Ustawa została przyjęta przez parlament Islandii pod koniec grudnia po tygodniach ożywionej debaty. Decyzja ta była postrzegana jako sposób na poprawienie szans na szybkie przystąpienie do Unii Europejskiej, co ma pomóc w odbudowie islandzkiej gospodarki. Jednak opinia publiczna podchodzi do niej niechętnie. Zdaniem krytyków obarczyłaby ona Islandczyków dodatkowym zadłużeniem wartości 40 proc. PKB.

Wskutek decyzji prezydenta Islandii agencja Fitch obcięła rating tego kraju. Obniżyła długoterminową ocenę wiarygodności kredytowej Islandii w walutach obcych do poziomu BB+ z BBB-, czyli spekulacyjnego.

ram

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane