• rozwiń
    • WIG20 2064.12 -0.69%
    • WIG30 2365.71 -0.84%
    • WIG 55227.60 -0.73%
    • sWIG80 11570.82 -0.55%
    • mWIG40 3756.24 -0.97%

Ostatnia aktualizacja: 2019-08-16 17:15

Dostosuj

Inwestor dla Opla nadal nie wybrany

- Jesteśmy rozczarowani podejściem General Motors. Tak po czwartkowym maratonie negocjacyjnym w sprawie Opla mówił szef producenta części samochodowych, firmy Magna. To właśnie ten koncern koncern wraz z włoskim Fiatem został już tylko na polu walki o Opla. Ostateczna decyzja w sprawie wyboru inwestora ma zostać podjęta w piątek.

W czasie czwartkowych rozmów General Motors zaskoczył wszystkich żądaniem 300 milionów euro pomocy dla swojej spółki-córki.

- Byliśmy nieco rozczarowani - uważamy, że General Motors nie było przygotowane do rozmów. Mam nadzieję, że w ciągu najbliższych kilku dni sytuacja się wyjaśni - powiedział Frank Stronach, szef Rady Nadzorczej Magny.

W czasie nocnej narady w biurze Angeli Merkel niemieccy ministrowie nie zdecydowali, kogo chcieliby widzieć jako inwestora w firmie Adam Opel AG. Minister gospodarki Karl-Theodor zu Guttenberg powiiedział po niej, że Niemcy nie mają na razie środków, które byłyby w stanie zapewnić firmie przejściowe finansowanie w razie jej upadłości.

Rozpoczęte wieczorem spotkanie trwało ponad osiem godzin. Według Guttenberga pod uwagę rząd niemiecki bierze jedynie ofertę włoskiego koncernu motoryzacyjnego FIAT i kanadyjsko-austriackiego producenta części samochodowych Magna. Wykluczono przedstawicieli amerykańskiego holdingu Ripplewood.

Guttenberg dodał jednak, że inwestorzy - zanim zostaną podjęte jakiekolwiek decyzje - potrzebują więcej informacji od właściciela Opla - znajdującego się na skraju bankructwa amerykańskiego giganta motoryzacyjnego General Motors, a także od Departamentu Skarbu USA.

Minister stwierdził tez, że niemiecki rząd "został zaskoczony nowymi liczbami".

Do amerykańskiego Departamentu Skarbu skierowano w związku z tym pewne pytania, na które odpowiedzi spodziewane są w piątek. Według słów ministra upadłość Opla nadal nie jest wykluczona, a ewentualne decyzje niemieckiego rządu muszą spowodować, że nie dojdzie do niej w okresie przejściowym - gdy firma będzie finansowana ze środków publicznych, a przed przejęciem przez inwestora.

//sk ram

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane