• rozwiń
    • WIG20 2194.40 +0.08%
    • WIG30 2492.68 -1.09%
    • WIG 57980.44 -0.93%
    • sWIG80 11578.67 -0.15%
    • mWIG40 3796.67 -0.63%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 09:00

Dostosuj

Ile kosztuje kredyt "zero procent"?

Ile kosztuje kredyt "zero procent"?
Foto: TVN24 Foto: Prowizje, ukryte opłaty - na tym zarabiają banki

Niemal 16 miliardów czystego zysku, tyle w zeszłym roku zarobił polski sektor bankowy. Bankowcy radzą sobie znakomicie, a jak na tym wychodzą klienci? Wciąż największym problemem są prowizje i ukryte opłaty. Czasami nawet nie wiemy ile płacimy bankom wykonując najprostsze operacje finansowe. Co roku do różnych instytucji trafiają tysiące skarg od poszkodowanych klientów.

- Bardzo wiele opłat oraz możliwości zarobków widzieliśmy zwłaszcza w 2009 roku, kiedy rzeczywistość wycięła wiele podmiotów i banki musiały szukać dodatkowych zarobków - tłumaczy Marek Zuber, ekonomista Dexus Partners. Klienci banków z reguły mają problem ze spłatą kredytów, ze względu na klauzule zawarte w umowach. Albo te, na które klient nie zwrócił uwagi przy zawieraniu umowy, albo przez zmiany, które następowały w kolejnych aneksach.

Ukryte opłaty

Idziemy do pierwszego lepszego bankomatu, wypłacamy 10 czy 200 złotych, a prowizja nawet kilkadziesiąt złotych.

Paweł Majtkowski

Usługi bankowe wciąż ewoluują, produkty są coraz bardziej skomplikowane. Ale i w przypadku tych potencjalnie prostych, trzeba uważać, bo "jeżą" się od ukrytych opłat. - Idziemy do pierwszego lepszego bankomatu, wypłacamy 10 czy 200 złotych, a prowizja wynosi nawet kilkadziesiąt złotych - wyjaśnił Paweł Majtkowski, główny analityk Expander. Wszystkie informacje klient może znaleźć w umowie, jednak informacja o innych opłatach jest głęboko ukryta w regulaminach umów między bankami a właścicielami bankomatów.

Kary płatnicze i kredytowe

Banki zarabiają krocie także na kartach płatniczych i kredytowych, które próbują wcisnąć klientowi przy każdej możliwej okazji np. zakupu produktu na raty. - Niby raty "zero procent", a potem karta i kolejne koszty za prowadzenia, za to, że nie dokona się płatności w terminie o określonej kwocie - wyliczał ekspert z Expander. Gdy klient nie spłaca karty w terminie to oprócz odsetek powinien liczyć się, że zapłaci m.in. za list upominający 25 zł. czy telefon ponaglający za 35 złotych.

Podejrzany kredyt

W ostatnich latach obserwowaliśmy bardzo wiele tarć pomiędzy klientami a bankami na poziomie prawnym, gdzie klienci wygrywali, gdzie udawało sie udowodnić nieetyczne, wręcz niezgodne z prawem zachowanie banków.

Marek Zuber

Wiele potencjalnych przygód czeka też klienta, który zechce wziąć w banku kredyt. Zgodnie z nową ustawą o kredytach konsumenckich, każdy powinien otrzymać prosty formularz, w którym bank wyjaśnia zasady pożyczki. Ów prosty dokument to kilka stron, które spełniają wymogi, ale nie są ani proste, ani zrozumiale, bo napisane językiem, przez który trudno przebrnąć zwykłemu zjadaczowi chleba.

- W ostatnich latach obserwowaliśmy bardzo wiele tarć pomiędzy klientami a bankami na poziomie prawnym, gdzie klienci wygrywali, gdzie udawało sie udowodnić nieetyczne, wręcz niezgodne z prawem zachowanie banków - powiedział Zuber.

Między innymi takimi sprawami zajmuje się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Obecnie na tapecie w urzędzie są polisy ubezpieczeniowe dołączane w komplecie do kredytu. W praktyce jednak, odszkodowanie w razie wypadku, trafia zazwyczaj do banku a nie klienta lub jego rodziny.

olsz/fac

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane