• rozwiń
    • WIG20 2344.03 +0.97%
    • WIG30 2681.21 +0.94%
    • WIG 60902.04 +1.18%
    • sWIG80 11928.15 +0.52%
    • mWIG40 4035.38 +0.48%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Hodowcom z Mazowsza trudno sprzedać drób

Hodowcom z Mazowsza trudno sprzedać drób
Foto: TVN24 Foto: Drób i jaja z Mazowsza nie wszędzie są chętnie kupowane

Problemy ze sprzedaniem drobiu mają hodowcy z gminy Bieżuń na Mazowszu, gdzie wystąpiła ptasia grypa. Część lekarzy weterynarii nie honoruje świadectw weterynaryjnych potwierdzających bezpieczeństwo drobiu i jaj z ich ferm.

- Główny problem to kłopoty, jakie napotykają hodowcy z naszego terenu z realizacją dostaw drobiu, w tym brojlerów oraz jaj wylęgowych - tłumaczy starosta żuromiński Janusz Welenc. Według niego, wystawione hodowcom świadectwa wywozowe potwierdzające, że drób i jaja są bezpieczne, nie są honorowane przez niektórych lekarzy weterynarii. - Taki transport wyjeżdża, a lekarz na danym terenie mówi, że nie może go wpuścić. To poważna sprawa - stwierdził Welenc.

Sprawą zajmie się wicepremier?
Welenc dodał, że poprosił wicepremiera, ministra gospodarki Waldemara Pawlaka i ministra rolnictwa Marka Sawickiego o spotkanie w tej sprawie. Starosta liczy, że dojdzie do niego jeszcze w tym tygodniu. - Nie ukrywam, że sprawa jest dla nas pilna - oświadczył Welenc.

Innym problemem, na który uwagę zwrócił starosta żuromiński, jest termin wypłat odszkodowań. Hodowcom należą się one za ubity drób z ferm, gdzie pojawił się wirus ptasiej grypy. Janusz Welenc wspomniał też o kosztach poniesionych przez samorząd na zwalczanie ognisk tej choroby.

Dwa ogniska w gminie Bieżuń
W gminie Bieżuń na Mazowszu ognisko ptasiej grypy wykryto 8 grudnia na fermie kur niosek w miejscowości Karniszyn. Dwa dni później wirus znaleziono też w Sadłowie, także na fermie kur niosek. Z ferm tych zakończono już wywóz do zakładu utylizacyjnego blisko 600 tys. zagazowanych kur. Trwają przygotowana do utylizacji około 1 mln sztuk jaj oraz 140 ton paszy.

Pierwsze ogniska ptasiej grypy na Mazowszu wykryto 1 i 2 grudnia na fermach indyków w Uniejewie i Myśliborzycach koło Płocka. Ubojowi poddano tam kilkanaście tysięcy sztuk drobiu.

prm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane