• rozwiń
    • WIG20 2191.94 +0.17%
    • WIG30 2522.74 +0.05%
    • WIG 56830.65 +0.14%
    • sWIG80 11576.88 +0.26%
    • mWIG40 3939.54 -0.01%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 11:25

Dostosuj

Handel w niedzielę lekiem na kryzys?

Handel w niedzielę lekiem na kryzys?
Foto: sxc.hu Foto: Włoski pomysł na gospodarkę

We Włoszech nasilają się głosy, że jednym z lekarstw na kryzys może być otwarcie placówek handlowych w niedziele. Przedstawiciele wielkich sieci handlowych twierdzą, że liberalizacja w tej dziedzinie spowoduje wzrost PKB o pół procent.

Podczas gdy polscy sprzedawcy od kilkunastu miesięcy mogą cieszyć się ustawowo wolnymi dodatkowymi dniami w roku, a niektórzy politycy raz na jakiś czas przebąkują, że można by pójść dalej, to Włochy chcą zrobić krok w zupełnie przeciwną stronę.

Powodem jest globalne spowolnienie gospodarcze, którego skutkiem jest spadająca sprzedaż, produkcja - i rosnące bezrobocie.

A może jednak..?

- Gdyby super i hipermarkety czynne były w każdą niedzielę, to ich obroty wzrosłyby o dwa procent. Przybyłoby też kilka tysięcy nowych miejsc pracy w sektorze, który zatrudnia obecnie dwa miliony osób - argumentują zwolennicy pomysłu.

Od pewnego czasu zgodne są co do tego nie tylko organizacje pracodawców, ale i związki zawodowe. Ich wspólnym przeciwnikiem pozostają samorządy lokalne. O zasadach pracy handlu decydują bowiem władze regionów, prowincji, miast, a często nawet dzielnicy.

Stąd ogromne różnice w tej dziedzinie: od całkowitej liberalizacji w Lombardii, Abruzji, Lacjum, Apulii i na Sardynii, po wyjątkowe obostrzenia, zakrawające na absurd w przypadku Toskanii. Tam myśli się o powrocie do ośmiu handlowych niedziel, mimo iż region ten

zajmuje czołowe miejsce na turystycznej mapie kraju.

Czterdzieści procent zakupów Włosi robią w czasie weekendu, wciąż nieco więcej w sobotę, niż w niedzielę.

Pomysł ma szansę na realizację, głównie dlatego że kryzys finansowy uderzył w i tak już osłabioną włoską gospodarkę, która od kilku lat zmagała się ze spadającą konkurencyjnością i dużym zadłużeniem publicznym. Według szacunków OECD w 2009 roku włoski PKB zmniejszy się o 1 proc.

mkg/sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane