• rozwiń

Grozi nam exodus zagranicznych inwestorów

Grozi nam exodus zagranicznych inwestorów
Foto: TVN24 Foto: Grozi nam exodus zagranicznych inwestorów

W specjalnych strefach ekonomicznych praktycznie nie ma już miejsca na nowe przedsięwzięcia. Rząd chce powiększyć ich obszar, ale robi to niespiesznie. Duża część planowanych na ten rok inwestycji może być zagrożona, a co za tym idzie grozi nam wielki odwrót zagranicznych inwestorów - ostrzega "Gazeta Prawna".

Ministerstwo Gospodarki przyznaje, że niemal całkowicie wyczerpany został obszar 14 SSE, wynoszący 12 tys. ha. W środę odbyło się pierwsze czytanie projektu nowelizacji ustawy o specjalnych strefach, która ma zwiększyć ich obszar o kolejne 8 tys. ha. Jeśli prace nad zmianą ustawy będą się przeciągały - a tak było, kiedy rząd powiększał strefy w 2006 roku - to duża część planowanych na ten rok inwestycji może być zagrożona. Brak nowych terenów inwestycyjnych grozi odwrotem zagranicznych inwestorów do nowych krajów członkowskich UE.

Przedstawiciele SSE szacują, że jeśli warunki będą inwestorom sprzyjały, to do końca roku 200 firm może zainwestować nawet 11 mld zł, tworząc ponad 15 tys. nowych miejsc pracy.

Są jeszcze wolne działki

Do końca roku 200 firm może zainwestować nawet 11 mld zł, tworząc ponad 15 tys. nowych miejsc pracy.

sse

Ministerstwo Gospodarki uspokaja jednak potencjalnych inwestorów. - Z naszych danych wynika, że średnie zagospodarowanie obecnych terenów stref nie sięga nawet 70 proc. Jeżeli pilnie potrzeba obszaru pod jakiś konkretny projekt, to teren można uzyskać wymieniając niewykorzystane tereny na inne. Wymieniać obszary i projekty można bez przeszkód. Problem by był, gdyby zagospodarowanie terenów sięgało 90 proc., a nie jest tak w żadnej ze stref - mówi Teresa Korycińska.

Resort przyznaje, że oprócz zmian zaproponowanych w tekście noweli, analizuje także inne możliwości. - Myślimy, o wydłużeniu okresu funkcjonowania specjalnych stref ekonomicznych. Najbardziej prawdopodobne jest wydłużenie okresu o trzy lata, czyli do 2020 roku, gdyż nie powinno budzić specjalnego sprzeciwu - mówi wicedyrektor Departamentu Polityki Regionalnej. W środowisku pojawiały się też koncepcje przedłużenia życia stref do 2027 roku, jednak na razie wydają się one mniej realistyczne.

mpj/mlas

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane