• rozwiń
    • WIG20 2179.89 -0.20%
    • WIG30 2503.88 -0.21%
    • WIG 56484.07 -0.14%
    • sWIG80 11570.09 -0.44%
    • mWIG40 3889.56 -0.12%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 10:43

Dostosuj

Greckie nerwy na walutowych rynkach

Prokuratura w Atenach wszczęła wstępne śledztwo w sprawie piątkowego artykułu na stronie internetowej niemieckiego tygodnika "Der Spiegel", który sugerował wystąpienie Grecji ze strefy euro. Mimo zapewnień polityków, że takich planów nie ma, na rynkach finansowych niepokój pozostał.

"Der Spiegel" informował, że prócz możliwości wystąpienie Grecji ze strefy euro, możliwa jest też decyzja o restrukturyzacji greckiego zadłużenia. Ateny jeszcze w piatek doniesienie to zdementowały.

Zwrócili się do Niemców o pomoc prawną

Dochodzenie, prowadzone przez prokurator Heleni Raikou, ma na celu sprawdzenie, czy na stronie "Spiegla" "rozpowszechniono fałszywe informacje" - poinformowały źródła sądowe.

Grecki wymiar sprawiedliwości zwrócił się do niemieckich władz o pomoc prawną w celu przesłuchania administratorów strony internetowej i autorów artykułu.

W piątek wieczorem ministrowie finansów strefy euro wykluczyli możliwość restrukturyzacji długów Grecji. W sobotę premier tego kraju Jeorjos Papandreu określił pogłoski o możliwości wystąpienia ze strefy euro jako "już niemal przestępcze".

Niepokój pozostał

Jednak niepokoje na rynkach finansowych utrzymują się do dziś, a europejska waluta osłabiła się wobec dolara i balansuje blisko poziomu 1,44, czyli o 5 centów niżej w porównaniu z wyceną z czwartkowego południa.

Analitycy wskazują, że rynki są nieufne wobec lawiny zapewnień, że nie ma mowy o wyjściu Grecji ze strefy euro. Zdaniem Ernesta Pytlarczyka fakt, że premier Grecji i szef Eurogrupy zgodnie zaprzeczają plotkom tylko zwiększył nieufność na rynkach.

- Coś jest na rzeczy. Tak jest z plotkami, że one są wtedy niebezpiecznie, gdy ktoś oficjalnie zaprzecza ich istnieniu. Szczerze mówiąc bardzo zaskoczyła mnie ta informacja w piątek, dlatego, że to jest taka informacja mocno kryzysowa, bardzo też rynki żywotnie na to zareagowały - mówił Pytlarczyk w TVN CNBC

Grecję od widma bankructwa rok temu uratowała warta blisko 160 mld dolarów pożyczka udzielona przez inne kraje strefy euro i Międzynarodowy Fundusz Walutowy.

//sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane