• rozwiń
    • WIG20 2120.66 +0.50%
    • WIG30 2425.84 +0.44%
    • WIG 56407.25 +0.36%
    • sWIG80 11590.40 0.00%
    • mWIG40 3784.71 -0.07%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 14:19

Dostosuj

Grecki minister: Przeszkadzają nam stereotypy

Szef dyplomacji Grecji Stawros Lambrinidis powiedział na forum organizacji Foreign Policy Association w Nowym Jorku, że reformy finansowe, wprowadzone po ujawnieniu toksycznej mieszanki długu i deficytu w jego kraju, są podważane przez negatywne stereotypy.

Minister przedstawił obraz swojego kraju, który popełnił błędy finansowe, żył "przez kilka lat" ponad stan i nie zadziałał wystarczająco szybko i spójnie w kwestii reform takich jak prywatyzacja.

Stereotypy szkodzą reformom

- Zasadniczo, ponieważ rozwinęły się i krążą pewne negatywne stereotypy, jest rzeczą niezwykle trudną dla odnoszących sukcesy i bardzo dumnych ludzi by pójść ścieżką odbudowy gospodarczej tak szybko, jak byśmy tego chcieli - przekonywał Lambrinidis.

Dodał przy tym, że Grecja poszła nadzwyczaj daleko próbując rozwiązać swoje problemy. Ubolewał jednak, że rynki i eksperci nie doceniają zmian jakich już dokonano. Lambrinidis przywoływał 10-procentowe cięcia w zatrudnieniu w sektorze publicznym w ubiegłym roku i zmniejszenie deficytu budżetowego z 24 mld euro do 1,5 mld.

Zasadniczo, ponieważ rozwinęły się i krążą pewne negatywne stereotypy, jest rzeczą niezwykle trudną dla odnoszących sukcesy i bardzo dumnych ludzi by pójść ścieżką odbudowy gospodarczej tak szybko, jak byśmy tego chcieli.

Stawros Lambrinidis, szef MSZ Grecji

- Skoro doszliśmy do tego punktu, to dlaczego rynki wciąż nie kupują greckich obligacji - pytał minister. - Problem polega na tym, że kiedy zacznie się przewidywać bankructwo, to staje się ono samospełniającą się przepowiednią.

- Tak wiec same przewidywania w obliczu zakończonej powodzeniem znacznej konsolidacji finansowej i reform strukturalnych, same przewidywania bankructwa powodują zamknięcie rynków - powiedział Lambrinidis.

MFW i UE chcą dalszych oszczędności

Międzynarodowy Fundusz Walutowy i Unia Europejska - widząc, że Grecji nie udaje się osiągnąć celów finansowych - jasno zaznaczyły w ubiegłym tygodniu, iż kończy im się cierpliwość i ostrzegły Ateny, by przestały się wahać, gdyż w przeciwnym razie mogą stracić wartą 110 mld euro pomoc finansową.

Agencja Reutera przypomina, że we wtorek Grecja obiecała wprowadzić kolejne bolesne oszczędności, by przekonać międzynarodowych partnerów do powrotu do Aten na początku przyszłego tygodnia na rozmowy na temat kolejnych transz pomocy potrzebnej do uniknięcia bankructwa.

Lambrinidis zapowiedział, że choć nadchodzą lata wyrzeczeń "jednak zarówno my, jak i strefa euro przetrwamy ten kryzys".

//gak/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane