• rozwiń
    • WIG20 2188.20 +0.70%
    • WIG30 2521.46 +0.73%
    • WIG 56753.79 +0.71%
    • sWIG80 11547.10 +0.62%
    • mWIG40 3939.78 +0.74%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

"Gratis 50 g" wprowadza w błąd. Nowe etykietki już są

"Gratis 50 g" wprowadza w błąd. Nowe etykietki już są
Foto: TVN24 Foto: UOKiK: Nieustanna promocja wprowadza w błąd

Kiedy ostatni raz widziałeś w sklepie "zwykły" sos boloński z Łowicza? Albo chiński, czy meksykański? Nie ten, który ma "50 g gratis", tylko taki "regularny"? UOKiK ustalił, że ostatni raz takie zwykłe opakowania pojawiły się w handlu w listopadzie... 2006 roku. Promocja stała się więc stałą praktyką producenta, a to może wprowadzać klientów w błąd. Producent zapewnia, że zaprzestanie tej praktyki.

Firma Agros Nova - producent tych wyrobów, jednocześnie właściciel marki Łowicz - została zobowiązana do wycofania takich opakowań z rynku - poinformowała prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Postępowanie UOKiK wykazało, że sprzedawane pod marką Łowicz sosy boloński, chiński, meksykański i do spaghetti, od kilku lat oferowane są wyłącznie w promocyjnych opakowaniach.

I tak sos do spaghetti przez trzy lata sprzedawany był jedynie w promocyjnym opakowaniu "300g + 50g gratis". Po raz ostatni w regularnym opakowaniu pojawił się w sklepach w listopadzie 2006 roku.

Stała promocja wprowadza w błąd

Producent uczynił więc z "promocji" stałą praktykę - a to wzbudziło wątpliwości Urzędu. Uznano, że mogło to wprowadzać przeciętnego konsumenta w błąd co istnienia szczególnej korzyści cenowej: mogli odnieść wrażenie, że kupują większy produkt po atrakcyjniejszej cenie, tymczasem od kilku lat produkty były sprzedawane wyłącznie w promocyjnych opakowaniach.

Jak przypomina UOKiK, zgodnie z prawem każdy przedsiębiorca ma obowiązek informować o oferowanych przez siebie produktach w sposób pełny i rzetelny. Zdaniem Prezes Urzędu informacja na opakowaniu o "gratisie" powodowała, że oferta Łowicza wydawała się klientowi atrakcyjniejsza i mogła skłaniać do decyzji, której w innych okolicznościach by nie podjął.

Podczas prowadzonego postępowania spółka zadeklarowała zmianę tej praktyki. W związku z tym prezes UOKiK odstąpiła od ukarania spółki sankcją finansową i nałożyła na spółkę Agros Nova jedynie obowiązek zaprzestania wprowadzania do obrotu i wycofaniu z rynku kwestionowanych opakowań.

W przypadku niewykonania obowiązku nałożonego prawomocną decyzją prezesa UOKiK, przedsiębiorca może zostać ukarany karą pieniężną do 10 tys. euro za każdy dzień zwłoki.

Nie będzie nowych, ale co z tymi, które są?

- W związku z zastrzeżeniami, które UOKiK kilka tygodni temu zgłosił do oznakowania promocyjnego niektórych produktów Łowicza, w korespondencji z Urzędem zaproponowaliśmy, że wycofamy się ze sprzedaży tych produktów i zmienimy ich opakowania. UOKiK pozytywnie ustosunkował się do naszej deklaracji, wyznaczając nam termin dwóch miesięcy na zaprzestanie wprowadzania do obrotu produktów z kwestionowanym oznaczeniem promocyjnym oraz trzech miesięcy na ich wycofanie z rynku - piszą przedstawiciele Agros-Nova w oświadczeniu przesłanym tvn24.pl.

- Zobowiązanie, z którym wystąpiliśmy do UOKiK, nie jest dla nas łatwe. Uznaliśmy jednak, że działania, które podejmujemy, są w interesie zarówno konsumentów, jak też naszej marki - czytamy dalej.

Agros-Nova zapewnia, że już rozpoczęło realizację swoich zobowiązań względem UOKiK, czyli przede wszystkim przygotowało nowe etykiety na nową serię produktów.

- W odniesieniu do kwestii wycofania produktów z rynku mamy wątpliwości interpretacyjne, dlatego ponad dwa tygodnie temu poprosiliśmy UOKiK o wykładnię tego zobowiązania. Na jego realizację mamy jeszcze dwa miesiące. W oczekiwaniu na wykładnię UOKiK rozpoczęliśmy szacowanie, jaka ilość produktów jest u naszych dystrybutorów - podkreśla firma.

//sk/k / mkg//gak

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane