• rozwiń
    • WIG20 2344.03 +0.97%
    • WIG30 2681.21 +0.94%
    • WIG 60902.04 +1.18%
    • sWIG80 11928.15 +0.52%
    • mWIG40 4035.38 +0.48%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Bankowość

Grabowski o decyzji Turcji: To nie koniec kłopotów, będą nerwowe ruchy

Grabowski o decyzji Turcji: To nie koniec kłopotów, będą nerwowe ruchy Odtwórz: Grabowski o decyzji Turcji: To nie koniec kłopotów, będą nerwowe ruchy
Foto: PAP/EPA | Video: TVN24 Biznes i Świat Foto: Bogusław Grabowski uważa, że trzeba liczyć się z dalszym osłabieniem walut rynków wschodzących | Video: Grabowski o decyzji Turcji: To nie koniec kłopotów, będą nerwowe ruchy

- Polityka pieniężna w Turcji nie jest dobra - tak Bogusław Grabowski, członek Rady Gospodarczej przy premierze, ocenia decyzję tamtejszego banku centralnego o drastycznej podwyżce stóp procentowych. Jak dodał, inwestorzy tylko "szukali sobie pretekstu" do tego, by wycofać kapitał z rynków wschodzących.

We wtorek w nocy bank centralny Turcji na nadzwyczajnym posiedzeniu zdecydował o niemal dwukrotnym podwyższeniu stóp procentowych. Miało to uratować lirę przed dalszym spadkiem wartości.

Bank zareagował na preferencje inwestorów

Zdaniem Bogusława Grabowskiego, "takie ruchy stabilizacje waluty na stopach procentowych do niczego nie prowadzą". - Jeśli fundamenty gospodarcze są dobre, to nie można wykonywać gwałtownych ruchów tylko dlatego, że zmieniły się krótkookresowe preferencje rynków finansowych - dodał.

 

Jeśli w nocy bank centralny podwyższa stopy procentowy z 4,5 do 10 proc. bez nadzwyczajnego powodu, bo nie było żadnego upadku Lehman Brothers, to znaczy że popełnia błąd albo popełnił go w przeszłości

Bogusław Grabowski, członek Rady Gospodarczej przy premierze

Grabowski uważa, że podwyżka była nieuzasadniona. - Jeśli w nocy bank centralny podwyższa stopy procentowy z 4,5 do 10 proc. bez nadzwyczajnego powodu, bo nie było żadnego upadku Lehman Brothers, to znaczy że popełnia błąd albo popełnił go w przeszłości - podkreśla były członek Rady Polityki Pieniężnej. Tym błędem było "doprowadzenie do zbyt dużej obniżki stóp procentowych".

To było do przewidzenia?

Według niego inwestorzy tylko "szukali sobie pretekstu" do tego, by wycofać kapitał z rynków wschodzących. Przy tak "dużych znakach zapytania nad Argentyną i Chinami, kapitał szukał okazji, żeby zweryfikować swój pogląd na gospodarkę i dokonać rewizji inwestycji - ocenił Grabowski. Tym pretekstem była właśnie decyzja tureckiego banku centralnego.

W wyniku jej następstw od kilku dni na światowych rynkach trwa nerwowa atmosfera, na czym cierpią zagraniczne giełdy. Spadki nie ominęły także złotego oraz warszawskiego parkietu.

Gość TVN24 Biznes i Świat przyznał, że teraz "będą nerwowe ruchy i będą kłopoty". - Musimy liczyć się z dalszym osłabieniem walut rynków wschodzących- dodał.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane