• rozwiń
    • WIG20 2190.93 +0.71%
    • WIG30 2523.74 +0.95%
    • WIG 56772.23 +0.81%
    • sWIG80 11473.97 -0.67%
    • mWIG40 3941.03 +1.71%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Gospodarka w 2011 r. urosła nam o 4,3 proc.

Gospodarka w 2011 r. urosła nam o 4,3 proc.
Foto: TVN CNBC Foto: Gospodarka nam urosła

4,3 proc. - w takim tempie rosła nasza gospodarka w 2011 r. Opublikowane dziś przez GUS dane są zgodne lub nieco lepsze od większości prognoz ekonomistów i polityków.

Jak wynika ze wstępnych szacunków GUS, w 2011 r. inwestycje wzrosły o 8,7 proc., a popyt krajowy o 3,8 proc.

- To bardzo dobry wynik. Oznacza to, że rzeczywiście za nami jest bardzo dobry rok. Bezrobocie niestety jest wysokie (12,5 proc. na koniec grudnia - red.), ale dosyć stabilne. Polacy wydają swoje dochody, swoje pieniądze. Inwestycje publiczne też miały duże znaczenie w kręceniu koniunktury, więc nasz start do kolejnego trudnego roku jest bardzo dobry. Jestem bardzo zadowolona - skomentowała dane GUS profesor Anna Zielińska-Głębocka, z Rady Polityki Pieniężnej.

Satysfakcja Tuska

Z danych opublikowanych przez GUS zadowolony jest również premier. - Ja się bardzo cieszę, że PKB w 2011 r. jest szacowane w tej chwili przez GUS na 4,3 proc. To jest więcej niż się spodziewano, chociaż bardzo bliskie temu, co planowaliśmy rok temu - powiedział Donald Tusk dziennikarzom w Sejmie.

Jego zdaniem pokazuje to, że minister finansów Jacek Rostowski trafnie odczytuje, to, co się dzieje w Polsce i w Europie. Jak podkreślił z wielką satysfakcją mówi o tym, że rząd potrafi naprawdę nieźle zarządzać sytuacją kryzysową.

Zgodnie z oczekiwaniami

Ekonomiści ankietowani przez PAP prognozowali, że wzrost gospodarczy w całym ubiegłym roku wyniósł 4,2 proc. Prognozy wahały się od 4,1 proc. do 4,3 proc. Prognozy inwestycji wskazywały na ich wzrost w 2011 roku o 7,2 proc., a popytu krajowego na wzrost o 3,7 proc.

Podobny wynik typował niedawno minister finansów Jacek Rostowski. - W 2011 roku, mamy wszelkie powody, aby przypuszczać, że polska gospodarka rozwijała się w tempie powyżej 4 proc. realnie. W tym roku będzie pewne spowolnienie, ale gdyby nie kryzys w strefie euro, tego spowolnienia by nie było - mówił Rostowski.

Z kolei wiceszef resortu finansów Ludwik Kotecki informował, że ministerstwo zrewidowało swoją prognozę z 4 do 4,2 proc.

Jeszcze większym optymistami co do stanu naszej gospodarki byli ekonomiści Bank of America Merrill Lynch, którzy prognozowali wzrost o 4,3 proc., czyli zgodny z danymi GUS

W 2010 r. PKB rosło nieco wolniej - 3,9 proc.

bgr/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane