• rozwiń
    • WIG20 2064.12 -0.69%
    • WIG30 2365.71 -0.84%
    • WIG 55227.60 -0.73%
    • sWIG80 11570.82 -0.55%
    • mWIG40 3756.24 -0.97%

Ostatnia aktualizacja: 2019-08-16 17:15

Dostosuj

Górale górą. Zakopianka bez zmian

Górale górą. Zakopianka bez zmian
Foto: TVN24 Foto: Od Poronina do Zakopanego lepiej nie będzie

Górale stawiają na swoim, a szans na modernizację newralgicznego odcinka zakopianki od Poronina do stolicy Tatr nie ma - pisze "Rzeczpospolita".

Górale z Federacji Ochrony Podhala najpierw wygrali w sądzie administracyjnym, a teraz ich zwycięstwo potwierdził Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska ostatecznie uchylając niezbędną przy przebudowie decyzję o uwarunkowaniach środowiskowych.

Ludzie ci nie zgadzali się na wyburzenia i wykup ich domów. Bali się też, że ekrany akustyczne, które odgrodziłyby ich od drogi, sprawiłyby też spadek ich dochodów. Argumentowali, że nie określono wpływu inwestycji na środowisko i warunki życia ludzi. – Cieszymy się, że wygraliśmy – mówi "Rz" rzecznik Federacji Ochrony Podhala Wojciech Biernacki. – Mieliśmy argumenty - dodaje.

Wszystko, byle w około

Zdaniem członków federacji zamiast w zakopiankę trzeba inwestować w model "rozproszonej" komunikacji na Podhalu, w tym w poszerzenie istniejących lokalnych dróg czy modernizację skrzyżowań - przypomina "Rz".

– System ruchu rozproszonego wymaga zaangażowania środków zarządców wielu dróg w regionie – odpowiada jednak rzeczniczka krakowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Magdalena Chacaga, a trasę od Nowego Targu do Zakopanego nazywa "czarną dziurą". – Na razie to zakopianka ma najlepsze parametry - dodaje.

GDDKiA na razie planuje inwestycje w innych punktach drogi. Trwają prace nad projektem drogi ekspresowej na odcinku Lubień - Rabka oraz nad modernizacją odcinka Rdzawka - Nowy Targ.

"Nie możemy pracować pod eskortą policji"

Generalna Dyrekcja może się odwołać od decyzji Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, ale - jak pisze "Rz" - już kilka tygodni temu dziennikarze gazety usłyszeli w biurze prasowym w Warszawie: – Zarzuciliśmy plany związane z zakopianką, gdyż opór mieszkańców był silny, a nie możemy pracować pod eskortą policji.

Teraz – po decyzji Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska – plany przebudowy zapalnego odcinka drogi musiałyby powstać od nowa - zauważa gazeta.

//kdj

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane