• rozwiń
    • WIG20 2194.58 -0.57%
    • WIG30 2490.03 -0.77%
    • WIG 58026.68 -0.72%
    • sWIG80 11627.70 +0.15%
    • mWIG40 3749.54 -1.58%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Gomułka: Mniej administracji i niższy CIT

Gomułka: Mniej administracji i niższy CIT
Foto: TVN24 Foto: Wiceminister finansów prof. Stanisław Gomułka

Obniżenie stawki podatku CIT w ciągu czterech lat z obecnych 19 do 15 proc. lub nawet poniżej tego poziomu - to, jak podaje "Gazeta Prawna", jeden z głównych celów nowego wiceministra finansów Stanisława Gomułki.

Prof. Stanisław Gomułka, ekonomista London School of Economics, odbierze dziś nominację na wiceministra finansów. Wyznaczył sobie pięć celów swojej działalności w resorcie. Niektóre z jego propozycji są naprawdę rewolucyjne - uważają eksperci. Jeśli rząd przyjmie je w całości, będą to dobre wieści dla przedsiębiorców.

Lech Kaczyński mógł popełnić przestępstwo zagrożone karą trzech lat więzienia

uważa Hanna Gronkiewicz-Waltz

Wiceminister chce obniżyć deficyt sektora finansów publicznych poniżej 3 proc. PKB i przygotować je do przyjęcia euro. Jako cel postawił sobie także zmniejszenie zatrudnienia w sektorze samorządowym i rządowym o 10 proc. Oznacza to, że w ciągu najbliższych czterech lat pracę w urzędach może stracić prawie 30 tys. urzędników. W administracji rządowej, do której należą ministerstwa, urzędy centralne, wojewódzkie, skarbowe, a także inspekcje, pracuje nieco ponad 120 tys. osób. W tegorocznej ustawie budżetowej na administrację rządową zaplanowano 10,4 mld zł. Natomiast w administracji samorządowej zatrudnionych jest 178 tys. pracowników. Ile kosztuje ich zatrudnienie, nie wiadomo.

Mniejsze wydatki sztywne
Nowy wiceminister chce też zmniejszyć sztywne wydatki budżetowe o 20 pkt proc. - To będzie znaczne uelastycznienie wydatków, ważne szczególnie w okresie gorszej koniunktury - tłumaczy. Budżet 2008 roku przewiduje wydatki na poziomie bliskim 310 mld zł. Według Haliny Wasilewskiej-Trenkner, byłej minister finansów, zrealizowanie tych planów może być bardzo trudne i wymagać zmian instytucjonalno-prawnych. - Najważniejszy element wydatków stałych to kwestia długu publicznego i obsługi tego długu, na co rocznie idzie około 27-28 mld zł, a druga wielka pozycja to dotacje do systemu ubezpieczeń społecznych, do FUS i KRUS, czyli 50 mld zł. To już więcej niż jedna czwarta zaplanowanych na 2008 rok wydatków - mówi Halina Wasilewska-Trenkner.

Pięćdziesięciolatkowie do pracy

Kobiety korzystają z emerytur w ZUS mając średnio 56 lat, a mężczyźni 57,9 lat. W UE wiek ten wynosi odpowiednio 60,4 i 61,4 lat.

gomulka2

Celem nowego ministra jest też wzrost aktywności ludzi w wieku ponad 50 lat. - Wprawdzie bezrobocie przestało być głównym problemem naszego rynku pracy, ale pozostaje nim niski wskaźnik zatrudnienia. W Polsce pracuje niespełna 60 proc. osób do tego zdolnych, a problem ten dotyczy głównie osób starszych - mówi Gomułka.

Eksperci zwracają więc uwagę, że konieczne jest w dłuższej perspektywie podniesienie ustawowego wieku emerytalnego, a w pierwszej kolejności trzeba wygaszać i likwidować obowiązujące przywileje emerytalne, które prowadzą do szybkiego opuszczania rynku pracy przez stosunkowo młode osoby. To właśnie za ich sprawą tzw. efektywny wiek emerytalny w Polsce (wiek faktycznego przechodzenia na świadczenia) należy do najniższych w UE. Kobiety korzystają z emerytur w ZUS mając średnio 56 lat, a mężczyźni 57,9 lat. W UE wiek ten wynosi odpowiednio 60,4 i 61,4 lat.

mpj

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane