• rozwiń
    • WIG20 2133.98 -1.07%
    • WIG30 2463.20 -0.86%
    • WIG 56205.55 -0.69%
    • sWIG80 12643.19 +0.13%
    • mWIG40 4216.63 +0.15%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

"Główka pracuje". Niemcy uczą i zatrudniają młodych Polaków

"Główka pracuje". Niemcy uczą 
i zatrudniają młodych Polaków
Foto: Shutterstock Foto: fabryka-magzyn-shutterstock_98430122.jpg

Niemiecki urząd pracy w Pasewalku zachęca Polaków do pracy i nauki w miejscowościach niedaleko polsko-niemieckiej granicy. Absolwenci polskich gimnazjów mogą po trzech latach nauki połączonej z pracą zdobyć zawód, posadę i nauczyć się języka.

"Główka pracuje - Cleveres Koepfchen" - to projekt edukacyjny niemieckiego urzędu. Ma ułatwić polskiej młodzieży podjęcie nauki w Niemczech w tak zwanym systemie dualnym - uczeń odbywa praktyki w zakładzie pracy, a teorii uczy się w szkole zawodowej.

Młodzież, która się zdecyduje wziąć udział w projekcie, będzie również otrzymywać miesięczne wynagrodzenie.

Zdobyć wykształcenie

Jak przekonują autorzy projektu, urzędnicy niemieckiego urzędu pracy, młodzież ma szanse zdobyć wykształcenie m.in. w takich zawodach jak: kucharz, hotelarz, pielęgniarz, bankier, doradca podatkowy, pracownik administracji biurowej. Inicjatywa zakłada, że co roku na polsko-niemieckim pograniczu pracować i uczyć się zawodu będzie mogło ok. 20 młodych Polaków.

Do programu po niemieckiej stronie włączyły się m.in. tamtejsze kasy oszczędnościowe, kliniki, restauracje, hotele.

Przez niż demograficzny

Dualne kształcenie zawodu w Niemczech polega na tym, że pracodawca zawiera z uczniem umowę o naukę. Uczeń w firmie praktykuje, a teoretyczną wiedzę zdobywa w wyznaczonej szkole. Polscy uczniowie przechodzą kursy języka niemieckiego.

- Wszystko zaczęło się od tego, że dwie firmy niemieckie przez kilka lat, z powodu niżu demograficznego w tej części Niemiec, nie potrafiły znaleźć uczniów, którzy chcieliby się u nich wykształcić i pracować - tłumaczy Christian Justa z urzędu pracy w Pasewalku.

Zgłosili się do lokalnych urzędów, a za ich pośrednictwem trafili do burmistrza Polic (Zachodniopomorskie). Tam właśnie odbyły się pierwsze rozmowy rekrutacyjne z uczniami.

Efekt synergii

Polska i niemiecka strona uważają, że projekt wpisuje się w problemy występujące po obu stronach granicy. Wysokie bezrobocie w polskich gminach i spore problemy demograficzne w landach niemieckich powodują, że powstaje efekt synergii - podkreślają.

Niemieccy pracodawcy są bardzo zadowoleni z polskich uczniów. To pracowita i dobrze zmotywowana młodzież, skoncentrowana na osiągnięciu celu - podkreśla dyrektor szkoły przy jednej z klinik w Pasewalku Kerstin Latzkow.

- Ważne jest także to, że młodzież nie wyjeżdża daleko, bo zaledwie do Pasewalku, więc właściwie nie ma problemu rozłąki z najbliższymi - mówi burmistrz Polic Władysław Diakun.

Projekt "Główka pracuje" jest realizowany od 2011 r. Dotąd wzięło w nim udział 52 uczniów z Polski.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane