• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

Gigant polskich torów z długami

Przewozy Regionalne borykają się z problemami od momentu swojego powstania, a raczej przekazania wydzielonej ze struktur PKP spółki samorządom. Trudno się dziwić, skoro już na starcie spółka odziedziczyła wszystko co najgorsze w polskich kolejach: tabor, siatkę połączeń i co najważniejsze - 360 mln zł długów.

„Przewozy Regionalne” spółka z o.o. powstały 1 października 2001 roku, 18 dni przed rozwiązaniem rządu Jerzego Buzka, na mocy ustawy o komercjalizacji PKP., która dostosowywała polską kolej do wymogów gospodarki wolnorynkowej i zaleceń UE. Na bazie PKP powstało wtedy kilka spółek kolejowych. I tak np. PKP Polskie Linie Kolejowe zostały odpowiedzialne za tory, PKP Intercity za połączenia dalekobieżne, a PKP Przewozy Regionalne za połączenia w obrębie województw.

W 2003 roku weszła w życie nowelizacja Ustawy o transporcie kolejowym, która przerzuciła zarządzanie Przewozami Regionalnymi na samorządy wojewódzkie. Przerzuciła też borykanie się z deficytem i narastającymi długami.

Miało być dobrze, a wyszło...

Wyniki finansowe (w mln zł)

2009: (-) 296,3
2010: (-)169,6
Plan na 2011: (-)36,1

wyniki pr

Promyk nadziei pojawił się w 2005 roku, kiedy sukcesy zaczęły odnosić Koleje Mazowieckie - regionalna spółka kolejowa należąca do województwa mazowieckiego, który zaczął w nią inwestować i na tym zarabiać. Aby pomóc innym województwom rząd PiS, korzystając z w miarę dobrego stanu finansów państwowych, postanowił Przewozy Regionalne oddłużyć i z czystym kontem przekazać 16 samorządom.

Parlament nowej kadencji prawie jednomyślnie przyjął zmiany w prawie, które umożliwiały oddłużenie kwotą 2,4 mld zł. 22 grudnia 2008 roku wszelkie udziały, które należały dotychczas do PKP S.A. przeniesione zostały do Skarbu Państwa i dzięki ustawie, w tym samym dniu, na rzecz 16 samorządów województw. Rok później Przewozy Regionalne zmieniły nazwę usuwając z niej skrót PKP.

W międzyczasie okazało się jednak, że kwota jaką przeznaczono na oddłużenie była za mała o ok. 360 mln zł.

Problemy na starcie

Obecnie Przewozy Regionalne to największy w Polsce kolejowy przewoźnik pasażerski - dziennie wyjeżdża na tory ok. 2,7 tys. pociągów, z których korzysta ok. 300 tys. pasażerów - głównie dojeżdżających do pracy. Jego udziały w rynku przewozów pasażerskich wg liczby przewiezionych pasażerów wynosi ponad 43 proc. Drugie w kolejności Koleje Mazowieckie mają udział dwa razy mniejszy, a Intercity to zaledwie 13 proc. rynku.

Tyle, że PR od powstania borykają się z odziedziczonym przerostem zatrudnienia, niewydolną organizacją, niedochodową siatką połączeń, i problemami z taborem. Od końca 2008 roku do chwili obecnej spółka zmniejszyła liczbę pracowników z 16,4 do 13,3 tys. osób. Stara się też odbijać rynek najbardziej dochodowych połączeń międzywojewódzkich InterCity oferując niemal trzy razy tańsze bilety na swoje pociągi InterRegio. Tyle, że zarządzanie firmą utrudnia rozdrobnienie właścicielskie.

Wagony pełne długów

Jednak największe zagrożenie stanowi dla PR zadłużenie, które spółka odziedziczyła po PKP. Dzięki dotacji właścicieli, którzy w 2008 roku przekazali PR 560 mln zł, a rok później 110 mln zł więcej spółka z wielkim trudem wychodzi na prostą i rok po roku zmniejsza stratę. W 2009 roku wynosiła ona prawie 300 mln zł. Ten rok, który miał być rokiem końca długów zamknie stratą 36 mln zł.

Zła sytuacja finansowa powoduje wiele napięć w funkcjonowaniu. Poza nasilającami się w ostatnim czasie żądaniami załogi i strajkami, spółka była przyciskana kilkakrotnie do ściany przez wierzycieli - głównie przez PKP Polskie Linie Kolejowe, od których, jak każdy przewoźnik, wynajmuje tory, ale też od innych spółek Grupy PKP, w których kasach sprzedaje bilety na swoje połączenia. Przez to w przeszłości pociągi PR znikały z torów na jakiś czas.

Czytaj też:

PKP Przewozy Regionalne zbankrutują?

"Nie chcemy likwidować przewozów. Stoimy pod ścianą"

Koleje skaczą sobie do gardła

Posłowie nie chcą dać kolejom upaść

mkg/fac

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane