• rozwiń

Gęsicka: Za wolno wydajemy pieniądze z UE

Gęsicka: Za wolno wydajemy pieniądze z UE
Foto: TVN24 Foto: 0403 GESICKA.avi

Wciąż trwają słowne przepychanki między rządem a opozycją dotyczące wykorzystywania unijnych funduszy. - Cały czas utrzymuje się bardzo powolne tempo wykorzystywania tych środków - oceniła w środę Grażyna Gęsicka. - Nie ma absolutnie żadnego zagrożenia w realizacji planu wydatkowania - odpierała Hann Jahns z resortu rozwoju regionalnego.

- Do tej pory z funduszy unijnych wypłacono 1,6 mld zł, czyli około 10 proc. z planowanych 16,8 mld zł wydatków na ten rok - powiedziała Jahns. Na koniec stycznia było to 1,3 mld zł.

W środę PiS po raz kolejny zarzucił rządowi zbyt wolne wydawanie środków z UE. Była minister rozwoju regionalnego Grażyna Gęsicka podkreślała, że na koniec grudnia ze środków z nowej perspektywy finansowej 2007-2013 wydaliśmy zaledwie 0,34 proc. z 67 mld zł. W listopadzie było to - zdaniem posłanki - 0,28 proc.

- Nie ma absolutnie żadnego zagrożenia w realizacji planu wydatkowania środków europejskich na rok 2009 - powiedziała Jahns. Dodała, że w ciągu miesiąca dynamika płatności wzrosła o prawie 34 proc.

Na początku grudnia rząd przyjął "Plan stabilności i rozwoju – wzmocnienie polskiej gospodarki wobec światowego kryzysu finansowego", który zakłada, że do końca 2009 roku Polska wyda minimum 16,8 mld zł w ramach funduszy unijnych. W sumie do 2013 roku Polska ma do wykorzystania ponad 67 mld euro.

"Polska liderem"

Zdaniem Gęsickiej, podpisywanych jest za mało umów na wydatkowanie unijnych środków. Jak poinformowała była minister, na koniec stycznia umowy podpisane na wykorzystanie środków unijnych, opiewają na kwotę niespełna 10 mld zł.

Jahns poinformowała jednak, że w bazie informatycznej ministerstwa zarejestrowane są podpisane umowy na dofinansowanie w wysokości 11 mld zł, a wszystkie wnioski z decyzją o dofinansowaniu, na które jeszcze nie podpisano umów, opiewają na 25 mld zł - czyli znacznie więcej niż w prognozie. Zdaniem Jahns, to wystarczająca kwota, żeby Komisja Europejska zaakceptowała wydatki w wysokości 16,8 mld zł.

Wiceminister zwróciła też uwagę, że w ciągu miesiąca liczba złożonych wniosków wzrosła o około 9 proc., a podpisanych umów o około 16 proc.

"Dynamika wydatkowania środków UE jest utrzymana na stałym wysokim poziomie. Zgodnie z danymi KE Polska jest w jednym z 5 państw, które wystąpiły o refundację środków. Stawia nas to w gronie liderów europejskich" - napisano w komunikacie MRR.

bgr/mlas

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane