• rozwiń
    • WIG20 2156.06 +0.06%
    • WIG30 2442.11 +0.09%
    • WIG 56898.36 +0.21%
    • sWIG80 11489.29 +0.33%
    • mWIG40 3644.68 +0.66%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Genetycznie modyfikowane = groźne?

Polska "sceptycznie i ostrożnie" podchodzi wprowadzania upraw GMO, czyli żywności modyfikowanej genetycznie - wynika ze słów ministra środowiska prof. Macieja Nowickiego, który referował w poniedziałek projekt prawa o organizmach genetycznie modyfikowanych. W ministerstwach środowiska i rolnictwa zakończyły się właśnie społeczne konsultacje projektu.

- Zgodnie z zasadą przezorności powinniśmy ostrożnie podchodzić do takich rozwiązań, jak wprowadzenie GMO do środowiska naturalnego i decydować się na nie tylko jeśli istnieją mocne pozytywne przesłanki dla ich wprowadzenia. W naszej opinii takich przesłanek nie ma - mówił Nowicki na konferencji.

Na temat przygotowywanego przez Ministerstwo Środowiska wspólnie z Ministerstwem Rolnictwa projektu prawa o GMO (organizmach genetycznie modyfikowanych) trwają jeszcze uzgodnienia międzyresortowe. Projekt pod koniec września powinien przyjąć rząd - zakłada resort środowiska.

GMO to ryzyko

Nowicki podkreślił, że w opinii Polski nie ma wystarczających przesłanek pozwalających na podjęcie ryzyka wprowadzenia GMO. Zaznaczył, że resort nie ma nic przeciw naukowym badaniom, ale w laboratoriach i instytutach.

A Polska - restrykcyjna

Komisja Europejska zaskarżyła polską ustawę zakazującą upraw genetycznie modyfikowanych organizmów, jako zbyt restrykcyjną i niezgodną z zasadami wolności gospodarowania, przypomniał minister.

- Polska jest odpowiedzialnym krajem Unii Europejskiej i dostosowujemy nasze przepisy do wymogów unijnych. Jednocześnie jako członek Unii, który ma duże obawy przed uwalnianiem z laboratoriów do środowiska genetycznie modyfikowanych organizmów, przekonujemy do zmiany tego prawa - powiedział prof. Nowicki.

- Obok Polski również inne kraje - w tym Francja i Rumunia, w których są już uprawy GMO - mają wątpliwości dotyczące stosowania tych organizmów w rolnictwie i chcą przeprowadzić zmiany unijnego prawa - podkreślał Nowicki.

"Strefy wolne" od GMO?

Projekt pozostawia sejmikom województw decydowanie o wprowadzeniu stref wolnych od GMO. Radni wojewódzcy będą mogli wyznaczyć te strefy zgodnie z lokalnymi potrzebami.

Projekt przewiduje m.in. zgłoszenie upraw GMO, otwarty ich rejestr i wymóg zgody sąsiadów na ich założenie. Uprawnienia istniejących inspekcji i służb rozszerzono o kontrolę upraw GMO. Zapisano też wymóg złożenia kaucji, która byłaby wykorzystywana, jeśli instytucje państwowe musiałyby zlikwidować uprawę.

lad ram

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane