• rozwiń
    • WIG20 2183.25 +0.85%
    • WIG30 2470.27 +0.77%
    • WIG 57418.58 +0.69%
    • sWIG80 11429.60 -0.17%
    • mWIG40 3647.38 +0.29%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Gazprom traci wielkie pieniądze

Gazprom traci wielkie pieniądze
Foto: TVN24 Foto: Gazprom w tym roku zarobi mniej

Gazprom przewiduje, że jego wpływy z eksportu gazu ziemnego w 2009 roku zmniejszą się o prawie 40 proc. z powodu niższego popytu w Europie i spadku cen. O prognozach rosyjskiego koncernu poinformował w Moskwie jego wiceprezes, Aleksandr Miedwiediew.

Miedwiediew podkreślił jednak, że mimo gorszej koniunktury rynkowej Gazprom nie zamierza rewidować swojej polityki cenowej.

Według wiceszefa monopolisty, średnia cena rosyjskiego surowca dla odbiorców w Europie Zachodniej i Środkowej w 2009 roku przekroczy 280 dolarów za 1000 metrów sześciennych.

W 2008 roku średnia cena gazu z Rosji dla europejskich odbiorców wyniosła 407 dolarów. W czwartym kwartale osiągnęła 500 dolarów.

Formuła bez zmian

- Formuły cenowej zmieniać nie będziemy. Gwarantuje nam ona optymalne warunki funkcjonowania tak przy wzroście koniunktury, jak i jej spadku - powiedział Miedwiediew. Wiceprezes Gazpromu podał, że w 2008 roku koncern wyeksportował do krajów Europy Zachodniej i Środkowej 158,8 mld metrów sześciennych gazu. Jego wpływy z tego tytułu wyniosły 64 mld dolarów.

Monopolista prognozuje, że w pierwszej połowie tego roku jego dostawy na europejskie rynki wyniosą 60 mld metrów sześciennych paliwa, a w całym 2009 roku - ponad 146 mld metrów sześciennych. Przyniesie mu to 40 mld dolarów.

Miedwiediew zaznaczył, że prognozy te są ostrożne, gdyż Gazprom od kwietnia obserwuje wzrost zapotrzebowania na swój surowiec. - Nie widzimy podstaw do paniki i pesymizmu - podsumował wiceszef Gazpromu.

nsz ram

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane