• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

Temat: Rosja

Gazowy pat Ukrainy i Rosji. Nadal bez porozumienia

Gazowe przepychanki Odtwórz: Gazowe przepychanki
Gazowe przepychanki "Źródło: TVN24 Biznes i Świat"

Prowadzone w środę w Brukseli rozmowy między Ukrainą a Rosją w sprawie cen gazu nie przyniosły rozwiązania. Rosyjski minister energii Aleksandr Nowak ocenił, że zaproponowana Ukrainie cena 385 USD za 1000 m sześć gazu to poziom rynkowy.

W trakcie negocjacji Rosja zaproponowała Ukrainie rabat na cenę gazu w wysokości 100 dolarów na 1000 metrów sześciennych, co dawałoby cenę 385 USD. - To jest absolutnie cena rynkowa i nasza dolna granica - oświadczył Nowak.

Rozmowy trwają

Według komisarza UE ds. Guenthera Oettingera Ukraina ciągle ma zastrzeżenia do oferty Rosji. - Nie wyszliśmy jeszcze na prostą, ale zachęcające jest to, że obie strony ze sobą rozmawiają - powiedział komisarz. Dodał, że KE, która pośredniczy w negocjacjach, uczyni wszystko, by doprowadzić do porozumienia do 16 czerwca.

Ukraiński minister energii Jurij Prodan po zakończeniu konsultacji z Rosją i Komisją Europejską w środę w Brukseli stwierdził, że odrzuca zaproponowany przez Rosję sposób ustalania ceny gazu. - Ukraina chce płacić za gaz uczciwą cenę rynkową, ustalaną na podstawie mechanizmów rynkowych. Strona rosyjska zaproponowała jednak polityczny sposób ustalania tej ceny. Taki mechanizm już mieliśmy w przeszłości. Nie możemy tego zaakceptować - powiedział Prodan na konferencji prasowej.

Będzie arbitraż?

Rosja zaproponowała obniżenie ceny gazu o 100 USD za 1000 metrów sześciennych dzięki redukcji ceł eksportowych. To dawałoby cenę na poziomie 385 USD za 1000 m sześciennych paliwa. Zdaniem Prodana cena powinna być jednak ustalana w drodze negocjacji między spółkami Gazprom i Naftohaz, a nie na podstawie rządowej decyzji w sprawie cła eksportowego, która może być w każdej chwili cofnięta.

- Rosja nie chce zaakceptować innego sposobu ustalania cen gazu, niż na podstawie decyzji rosyjskiego rządu. Dlatego pozostaje nam jedna możliwość rozwiązania tego sporu: skierowanie sprawy przed sąd arbitrażowy w Sztokholmie - powiedział minister. Prodan dodał, że proponowana cena i tak jest za wysoka, bo Ukraina może kupować surowiec znacznie taniej od zachodnich dostawców.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane