• rozwiń
    • WIG20 2200.95 +0.54%
    • WIG30 2501.93 +0.53%
    • WIG 58144.64 +0.45%
    • sWIG80 11589.85 +0.23%
    • mWIG40 3798.73 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-09-13 17:15

Dostosuj

"Gazociąg Północny musi budzić opór"

"Gazociąg Północny musi budzić opór"
Foto: TVN24 Foto: Donald Tusk wytknął kontekst polityczny Gazociągu Północnego

- Gazociąg Północny musi budzić opór części krajów Unii Europejskiej - stwierdził premier Donald Tusk, komentując zgodę Szwecji i Finlandii na przebieg rosyjsko-niemieckiego gazociągu po dnie Bałtyku przez ich strefy ekonomiczne. Jak dodał, Polska dostrzega w tym przedsięwzięciu "zarówno kwestie ekonomiczne, ale także kontekst polityczny".

Donald Tusk zaznaczył, że polskie stanowisko w tej sprawie się nie zmienia. - Będziemy tłumaczyli w Europie coś, co jest oczywiste - to przedsięwzięcie z punktu widzenia części Europy, w tym wielu państw UE ze wschodniej części kontynentu musi budzić opór - mówił premier.

Wyjaśnił, że Gazociąg Północny może obniżyć znaczenie państw tranzytowych (Polska jest krajem tranzytowym dla rosyjskiego gazu na zachód). - Trudno, żebyśmy akceptowali tego typu przedsięwzięcie - uważa premier.

Nie będzie "jałowej awantury"

Jak zapewnił Donald Tusk, rząd będzie analizował wszystkie możliwości w sprawie Gazociągu Północnego, lecz - podkreślił - "nie na zasadzie jałowej awantury, ale skutecznego działania".

- Spodziewaliśmy się takiej decyzji, skandynawscy partnerzy uprzedzali, że będą bardzo pieczołowicie badali uwarunkowania, ale nie będą blokowali na złość czy ze względów politycznych - dodał premier.

Pawlak: to się nie opłaca

W ocenie wicepremiera i ministra gospodarki Waldemara Pawlaka, projekt Nord Stream jest zwyczajnie nieopłacalny ekonomicznie. Pytany, czy nie obawia się, że po realizacji tego gazociągu Polska zostanie odcięta energetycznie powiedział, że jesteśmy w tej kwestii niezależni i nawet gdybyśmy nie mieli zewnętrznych dostaw gazu, to też sobie poradzimy.

- Jeżeli dobrze wiem, to Nord Stream idzie poza polskimi strefami wód terytorialnych i jeśli w tej sprawie podjęły decyzje rządy Finlandii i Szwecji, to trzeba do tych rządów odnosić się tak jak na to zasługują. To są rządy krajów suwerennych, niezależnych, więc w tej sprawie nie będziemy żadnych ingerencji (...) realizować - zapowiedział.

Finlandia i Szwecja mówią "tak"

W czwartek rząd Finlandii zgodził się na to, by spółka Nord Stream budowała na fińskich wodach Gazociąg Północny, którym rosyjski gaz ma płynąć przez Morze Bałtyckie bezpośrednio do Niemiec z ominięciem Polski, Białorusi i Ukrainy. Również w czwartek Szwecja wyraziła zgodę na przebieg Gazociągu Północnego po dnie Bałtyku przez jej strefę ekonomiczną.

Gazociąg Północny ma się składać z dwóch równoległych nitek biegnących po dnie Morza Bałtyckiego z rosyjskiego Wyborga do Greifswaldu w Niemczech. Budowa gazociągu ma kosztować 7,5 miliarda euro, a pierwsza dostawa gazu jest planowana na jesień 2011 roku.

mon//kdj/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane