• rozwiń
    • WIG20 2190.93 +0.71%
    • WIG30 2523.74 +0.95%
    • WIG 56772.23 +0.81%
    • sWIG80 11473.97 -0.67%
    • mWIG40 3941.03 +1.71%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Frank wciąż rośnie w siłę

Frank wciąż rośnie w siłę
Foto: sxc.hu Foto: Frank jak bezpieczna przystań

Obawy inwestorów o sytuację w strefie euro kolejny dzień wpływają na notowania walut. Rykoszetem uderzyło to w złotego, który w środę osłabił się do szwajcarskiego franka o ponad 1,3 proc.

Środa była kolejnym dniem, kiedy nasiliły się obawy inwestorów o sytuację finansów publicznych w Grecji, Portugalii i Irlandii. W efekcie kontynuacji wzrostu awersji do ryzyka, szwajcarski frank zyskiwał wobec euro oraz złotego.

Ok. 17.30 frank kosztował już 3,22 zł, co oznacza, że umocnił się wobec polskiej waluty o ponad 1,3 proc.

Zdaniem ekonomistów, powody umacniania się szwajcarskiego franka ciągle są te same. - Źródła wahań, szczególnie pary walutowej frank-złoty, to przede wszystkim efekt tego, jak w danym momencie inwestorzy lubią, bądź nie lubią franka. Kiedy postrzeganie krajów południa Europy jest gorsze, to automatycznie wśród inwestorów jest pęd do bezpieczniejszych rejonów, stąd taki kurs franka - mówi główny ekonomista BNP Paribas Bank Polska Marcin Mróz.

Euro-kryzys

W piątek Agencja ratingowa Fitch obniżyła rating Grecji z BB+ do B+. Natomiast w sobotę agencja Standard & Poor's poinformowała o możliwości obniżenia ratingu Włoch. Zaś w poniedziałek późnym popołudniem agencja Fitch Ratings obniżyła perspektywę wiarygodności Belgii.

Do tego wciąż dochodzą informacje o złej sytuacji finansów publicznych w Hiszpanii, której deficyt może być większy niż to deklaruje tamtejszy rząd. Ponadto na rynku pojawiły się spekulacje wokół możliwości ogłoszenia wcześniejszych wyborów w tym kraju po tym, jak w niedzielę rządzący socjaliści ponieśli klęskę w wyborach do samorządów. Zdaniem ekspertów, mogłoby to utrudnić prace hiszpańskiego rządu dotyczące ograniczenia wydatków i ograniczenie deficytu.

Co dalej?

Co więcej inwestorzy mają w podświadomości pytanie, kiedy dojdzie do restrukturyzacji greckiego długu. Dopóki nie wyjaśni się czy dojdzie do restrukturyzacji i w jakiej formie ona będzie miała miejsce, dopóty trudno mówić o znaczącej zmianie nastawienia na rynkach europejskich. - Nadal będzie nerwowo i bez stabilizacji - uważa Mróz.

W efekcie złoty nadal będzie słaby wobec franka. Analityczka rynków finansowych w Raiffeisen Banku, Dorota Strauch jest zdania, że może powtórzyć się sytuacja z marca. Wtedy za franka płacono nawet 3,28 zł. - Frank jest postrzegany jako bezpieczna waluta, dlatego traci euro oraz złoty, który należy do ryzykownych walut - mówi Strauch.

bgr

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane