• rozwiń
    • WIG20 2164.75 -0.41%
    • WIG30 2451.42 -0.51%
    • WIG 57024.61 -0.48%
    • sWIG80 11449.24 -0.03%
    • mWIG40 3636.71 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: 2019-10-18 17:15

Dostosuj

Francuskie ultimatum dla Google

Francuskie ultimatum dla Google
Foto: google.fr Foto: Google ma się wytłumaczyć Francuzom

Google dostało trzy tygodnie na udzielenie odpowiedzi na wątpliwości francuskiego urzędu ochrony danych osobowych CNIL ws. nowej polityki prywatności internetowego giganta, która zaczęła obowiązywać na początku marca - podał we wtorek Reuters.

Commission Nationale de l'Informatique (CNIL) chce się dowiedzieć m.in.:

  • - co Google zamierza robić z gromadzonymi danymi użytkowników,
  • - jak długo dane będą magazynowane
  • - czy będą one powiązane z prawdziwą tożsamością danej osoby,
  • - czy Google będzie śledził położenie użytkowników używających internetu ze smartfonu do znalezienia miejsca na mapie lub wyszukania informacji.
  • - czy firma będzie gromadziła informacje z telefonów, np. listę kontaktów.

Szczególnie dużo miejsca w liście do szefa Google'a Larry'ego Page'a, datowanym 16 marca - 21 na 69 pytań - CNIL poświęca kwestii łączenia danych z różnych serwisów Google'a, domagając się m.in. wskazania podstawy prawnej takiego posunięcia.

CNIL bada planowane zmiany w polityce prywatności Google'a w imieniu urzędów ochrony danych ze wszystkich 27 państw UE. Już wcześniej francuski regulator wyrażał "poważne wątpliwości" co do zgodności proponowanych przez Google zmian z europejskim prawem.

Nowa polityka prywatności

Google poinformował w styczniu, że wprowadzi od marca nową ujednoliconą politykę prywatności i warunków korzystania z różnych produktów firmy, jak wyszukiwarka Google, poczta Gmail czy portal YouTube. Przedstawiciele firmy wyjaśniali, że nowa polityka prywatności ma połączyć w jednym dokumencie to, co dotychczas znajdowało się w 60 innych i dotyczyło różnych serwisów.

Ujednolicona nowa polityka prywatności ma sprawić - informował Google - że będzie mógł on łączyć informacje o użytkownikach z różnych usług, np. wyszukiwarek, map, portali. Posiadacze kont w różnych serwisach będą traktowani jak użytkownicy Google'a. Dzięki zmianom bardziej trafne mają być wyniki wyszukiwania w produktach firmy.

Firma nie przewidziała opcji niewyrażenia zgody przez użytkownika na zarządzone zmiany, jeśli chce on w dalszym ciągu korzystać z należących do Google'a produktów.

Komisja Europejska pracuje obecnie nad nowelizacją reformy unijnych przepisów o ochronie danych. KE chce zwiększyć kontrolę użytkowników nad swoimi danymi w internecie i proponuje m.in. tzw. prawo do wymazania np. danych i zdjęć z portalu społecznościowego. Aby zachować dane użytkownika, firma bądź organizacja będzie musiała podać uzasadnienie.

//gak/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane