• rozwiń
    • WIG20 2179.53 -0.69%
    • WIG30 2471.15 -0.76%
    • WIG 57618.54 -0.70%
    • sWIG80 11589.08 -0.33%
    • mWIG40 3715.08 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Francuski dziennik: sankcje wobec Rosji nie są rozwiązaniem. "UE i Moskwa muszą nawiązać dialog"

Francuski dziennik: sankcje wobec Rosji nie są rozwiązaniem. "UE i Moskwa muszą nawiązać dialog"
Foto: Shutterstock Foto: Europa wprowadzi kolejne sankcje?

Sankcje wobec Rosji nie są rozwiązaniem dla ukraińskiego kryzysu. Unia Europejska i Moskwa muszą nawiązać dialog - komentuje we wtorek w artykule redakcyjnym decyzję Rady Europejskiej o rozszerzeniu sankcji francuski dziennik finansowy "Les Echos".

"Oko za oko, ząb za ząb" - tak "Les Echos" pisze nazajutrz pod podjęciu przez Radę Europejską decyzji o rozszerzeniu listy sankcji wobec Rosji, wróżąc eskalację napięć, retorsji i kontr-sankcji w relacjach Moskwy i Zachodu. Zadaje też pytanie o to, kto najwięcej straci w tej grze.

Przede wszystkim w Rosję?

Wprawdzie Europa bardzo obawia się, że nasili to stagnację gospodarczą w regionie, ale konflikt przede wszystkim uderzy w gospodarkę Rosji.

Według analityków z Francusko - Rosyjskiej Izby Przemysłowo-Handlowej - gospodarska rosyjska za konflikt na Ukrainie zapłaciła już 3-procentowym spadkiem PKB. Do tego dochodzi dewaluacja rubla, spadki na giełdzie, oraz spadek cen kluczowej dla rosyjskiej gospodarki ropy - wylicza dziennik finansowy.

Jak podaje Federalna Służba Statystyki Państwowej (Rosstat)z powodu kryzysu ukraińskiego w roku bieżącym z kraju wypłynie 128 miliardów dolarów, natomiast prognozy rosyjskiego Banku Centralnego na nadchodzący rok przewidują zerowy wzrost gospodarczy.

"Świat jednak nie może się cieszyć z takiej sytuacji. Owszem, sankcje są sposobem powstrzymywania (ekspansji) Rosji, ale nie mogą rozwiązać kryzysu ukraińskiego" - komentuje "Les Echos" i podkreśla, że takie metody nie zmuszą Kremla do oddania Krymu, czy zrezygnowania ze wspierania prorosyjskich separatystów na wschodniej Ukrainie.

"Jest tylko jeden sposób, by odbudować bezpieczeństwo Europy Wschodniej - znaleźć jakiś sposób na nawiązanie dialogu" - konstatuje redakcja dziennika.

Na koszt Europy

Ponadto - według "Les Echos" - za ukraiński kryzys zapłaci cała Europa, a nawet Stany Zjednoczone. Europa już zmaga się ze stagnacją gospodarczą. Stany Zjednoczone, choć na razie dają do zrozumienia, że jest to wyłącznie problem Europy, również nie wyjdą z takiej gospodarczej konfrontacji bez szwanku.

"W obopólnym interesie byłaby próba nawiązania konstruktywnego dialogu" - pisze "Les Echos", lecz podsumowuje artykuł redakcyjny sceptyczną uwagą: wątpliwe jest chyba, by mający imperialistyczne zapędy prezydent Władimir Putin zgodził się na dobrowolnie opuszczenie Ukrainy i podjęcie rozmów.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane