• rozwiń
    • WIG20 2102.23 +1.85%
    • WIG30 2406.14 +1.71%
    • WIG 56035.15 +1.46%
    • sWIG80 11616.48 +0.39%
    • mWIG40 3778.54 +0.59%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Temat: Francja

Francja "uskrzydli" Chiny. Sprzeda 70 airbusów

Foto: PAP/EPA Foto: Xi Jinping i Francois Hollande

Prezydent Francji Francois Hollande poinformował w środę podczas wspólnej konferencji prasowej z przebywającym w Paryżu prezydentem Chin Xi Jingpingiem, że kontrakty handlowe, które podpisały oba kraje, warte są ponad 18 mld euro.

- 50 kontraktów, które dzisiaj podpisaliśmy, przedstawia wartość ponad 18 mld euro - powiedział Hollande. Wśród tych umów jest warte 7 mld euro zamówienie Chin na 70 samolotów europejskiego koncernu aeronautycznego Airbus.

Również zarząd Airbusa poinformował, że otrzymał zamówienie na 43 samoloty typu A320 i 27 maszyn typu A330.

Nowe otwarcie czyli bankiet dla mandarynów

Xi, który jest zarazem głową państwa i szefem partii, przebywa w Paryżu z oficjalną trzydniową wizytą. Jej celem jest "wspólne planowanie przyszłości, tak aby w relacjach francusko-chińskich, w których następuje nowe otwarcie, poczynić znaczące postępy - powiedział prezydent Chin w Lyonie, który był pierwszym etapem jego podróży po Francji.

50 kontraktów, które dzisiaj podpisaliśmy, przedstawia wartość ponad 18 mld euro

prezydent Francji Francois Hollande

Hollande przyjmuje swego gościa ze wszystkimi honorami - komentuje agencja AFP. Po długim spotkaniu przywódców zaplanowano na wieczór galowy bankiet w Pałacu Elizejskim, a w czwartek na cześć Xi odbędzie się koncert w Wersalu. Przed spotkaniem z francuskim prezydentem Xi i jego małżonka Peng Liyuan zostali przyjęci przez szefa dyplomacji Laurenta Fabiusa.

Francja pozostaje w tyle za innymi państwami UE, a zwłaszcza Niemcami, jeśli chodzi o skalę obrotów handlowych z Chinami i Paryż jest żywotnie zainteresowany rozwojem stosunków gospodarczych z Pekinem - wyjaśnia AFP. - Inwestycje są mile widziane we Francji i jesteśmy gotowi je ułatwić - powiedział Fabius.

Chiński Peugeot Citroen

W środę podpisano między innymi umowę, na mocy której chińska firma Dongfeng i państwo francuskie staną się udziałowcami koncernu samochodowego PSA Peugeot Citroen. Paryż oraz chińska spółka zainwestują w PSA po 800 mln euro i obejmą po 14 proc. kapitału.

Udziały państwa i Dongfeng zrównają się z udziałami rodziny Peugeot, do której niegdyś należała firma. Liczące ponad 200 lat PSA popadło dwa lata temu w głębokie tarapaty i odnotowało straty netto za lata 2012 i 2013 rzędu 7 mld euro. Teraz zarząd PSA liczy na to, że dzięki pomocy rządu i firmy Dongfeng zdoła postawić koncern na nogi i umocnić swoją pozycję na rozwijającym się szybko chińskim rynku - pisze francuska agencja.

Hollande zapowiedział na początku spotkania z Xi, że dla Francji "koniecznością jest zrównoważyć handel zagraniczny z Chinami". Deficyt w obrotach z Chinami wyniósł we Francji w 2013 roku 26 mld euro i było to niemal 40 proc. całkowitego deficytu handlowego tego kraju.

Hollande i Xi omawiali również sytuację na Ukrainie, w Syrii i Iranie; jak oświadczył francuski prezydent podczas konferencji prasowej - przywódcy "wypracowali wspólne stanowisko" wobec wszystkich tych kwestii.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane