• rozwiń
    • WIG20 2232.37 -0.73%
    • WIG30 2528.42 -0.81%
    • WIG 58741.86 -0.68%
    • sWIG80 11545.66 -0.39%
    • mWIG40 3748.69 -0.84%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 11:24

Dostosuj

Temat: Ukraina

Finansowy upadek Ukrainy. Wyprzedaż waluty, ratingi na poziomie krajów trzeciego świata

Foto: PAP/EPA Foto: Ukraina jest coraz mniej atrakcyjnym miejscem do inwestycji

Rezerwy walutowe Ukrainy topnieją. Hrywna, mimo interwencji banku centralnego, jest w najgłębszym od pięciu lat dołku, a agencje ratingowe obniżyły wiarygodność tego kraju do poziomu Gambii.

Protesty i niestabilność polityczna na Ukrainie coraz bardziej odbijają się na sytuacji makroekonomicznej kraju. Inwestorzy i analitycy z rosnącym niepokojem obserwują wydarzenia u naszego wschodniego sąsiada. Nie pozostaje to bez wpływu na kurs tamtejszej waluty, która utrzymuje się na bardzo niskim poziomie.

Najgorzej było pod koniec ubiegłego tygodnia, gdy za dolara trzeba było płacić prawie dziewięć hrywień. Dzięki interwencji Narodowego Banku Ukrainy (NBU) sytuacja poprawiła się, ale lokalna waluta jest nadal najtańsza od pięciu lat. Od listopada jej wartość spadła o 10 proc. Po poniedziałkowej poprawie, we wtorek w południe kurs znowu poszedł w dół do poziomu 8,64 hrywny za dolara.

Nie ufają własnej walucie

Do takiego stanu rzeczy, poza inwestorami zagranicznymi wycofującymi kapitał, przyczynili się sami Ukraińcy. W obawie przed spadkiem wartości oszczędności w hrywnach sprzedawali je i kupowali w zamian dewizy.

W odpowiedzi na to bank centralny ograniczył w piątek możliwość zakupu obcych walut przez osoby fizyczne. Wprowadzono też zakaz kupna dewiz na zagraniczne inwestycje, czy wcześniejszą spłatę zagranicznych zobowiązań. Na firmy nałożono przymus pięciodniowego oczekiwania na kupowane przez nie środki w walutach obcych. Zdaniem importerów paliw, może to spowodować zakłócenia w dostawach do kraju.

Aby ustabilizować hrywnę Ukraińcy wprowadzili też elastyczny kurs wymiany - ma się on zmieniać w zależności od sytuacji rynkowej. Do tej pory bank bronił sztywnego kursu, jednak środki na to praktycznie się wyczerpały. Narodowy Bank Ukrainy zdewaluował też oficjalny kurs z 7,99 do 8,70 UAH/USD.

Banki (nie)bezpieczne

Wcześniejsze interwencje NBU znacznie uszczupliły rezerwy zagraniczne banku - tylko w styczniu stopniały one o prawie 13 proc. do 17,8 mld dol., co jest najniższym poziomem od 2006 roku. W całym 2013 roku spadek wynosił 16,8 proc., czyli 4,8 mld dol.

Ukraińcy wycofują też depozyty z banków. W styczniu ich wartość w walutach obcych spadła o 353 mln dolarów. Pojawiają się głosy, że niewykluczone jest wprowadzenie moratorium na likwidowanie lokat, tak by zapobiec katastrofie na rynku bankowym.

W towarzystwie Jamajki

Niestabilna sytuacja przyczyniła się do pogorszenia ratingów kredytowych Ukrainy. 28 stycznia Standard & Poor’s obniżył rating obligacji skarbowych Ukrainy do poziomu "śmieciowego". Podobnie zrobiła Agencja Moody’s, a w ostatnich dniach również Fitch, który zrównał rating Ukrainy z krajami takimi jak Jamajka i Gambia.

Analitycy uważają, że kraj może mieć realne problemy ze spłatą swoich długów, a jego możliwości do regulacji zobowiązań zależą wyłącznie od utrzymania korzystnych warunków biznesowych lub ekonomicznych. Oznacza to, że papiery skarbowe Ukrainy nie mają wartości inwestycyjnych, a jedynie spekulacyjną.

Przez złe ratingi władzom w Kijowie jeszcze trudniej będzie znaleźć chętnych do finansowania długu, więc obiecana przez Rosję pożyczka w wysokości 15 mld dol. nabiera większego znaczenia.

Moskwa obiecała wprawdzie Ukrainie wykup jej obligacji na taką sumę, jednak do tej pory doszło do jednej transakcji na 3 mld dol. Rosjanie czekają z kolejnym przelewem do czasu powołania nowego ukraińskiego rządu. Fitch podkreśla, że nie zakłada iż pożyczka będzie przekazana w całości, przy czym zwraca uwagę, że Ukraina utraciła dostęp do kredytu na rynku.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane