• rozwiń
    • WIG20 2317.17 +0.60%
    • WIG30 2667.09 +0.68%
    • WIG 59852.70 +0.63%
    • sWIG80 11656.13 +0.15%
    • mWIG40 4074.92 +0.95%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Finanse publiczne do poprawki... po wakacjach

Finanse publiczne do poprawki... po wakacjach

Sejm nie zajmie się dziś projektem reformy finansów publicznych - zdecydował Konwent Seniorów. - Reorganizacja finansów publicznych, to zbyt poważna sprawa w obecnej, rozchwianej sytuacji - powiedział szef klubu PiS Marek Kuchciński.

Posłowie mieli omawiać projekt na dzisiejszym, ostatnim posiedzeniu Sejmu przed wakacjami.

Zyta Gilowska, której zależało na jak najszybszym głosowaniu nad uporządkowaniem wydatków budżetu, może czuć się zawiedziona. Przygotowany przez resort finansów projekt zmian w finansach publicznych zostanie przedstawiony w Sejmie dopiero pod koniec sierpnia.

- Jest dzisiaj czas pewnego rozchwiania sytuacji, tym bardziej, że klubu Samoobrony nie było na Konwencie Seniorów. W związku z tym, to jest zbyt poważna reorganizacja finansów publicznych, żeby pod pewnym ciśnieniem politycznym to omawiać - powiedział polityk PiS.

Projekt ustawy wicepremier Gilowskiej przewiduje m.in. likwidację zakładów budżetowych i gospodarstw pomocniczych. Agencje państwowe mają być przekształcone w tzw. agencje wykonawcze o ograniczonej samodzielności finansowej. Reforma obejmie także ZUS i KRUS, które mają zostać przekształcone w jednostki budżetowe.

Dzięki proponowanym zmianom, budżet państwa ma zaoszczędzić 1 procent PKB. W latach 2008 - 2009 ma to być około 10 mld zł. Jednak cześć ekonomistów wątpi, czy wprowadzenie tej ustawy w życie przyniesie aż tak duże oszczędności.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane