• rozwiń
    • WIG20 2148.53 -0.53%
    • WIG30 2431.70 -0.47%
    • WIG 56647.08 -0.44%
    • sWIG80 11477.60 +0.27%
    • mWIG40 3613.37 -0.44%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Filipiny nie chcą polskich Sokołów

Filipiny nie chcą 
polskich Sokołów
Foto: mat. producenta Foto: Sokoły służą w, między innymi, wojsku Czech i Myanmaru

Filipińskie ministerstwo obrony zrezygnowało z realizacji kontraktu na zakup siedmiu śmigłowców W-3WA Sokół produkcji PZL Świdnik. Oficjalnym powodem ma być zawyżona cena. Postępowanie przetargowe było wcześniej prześwietlane z powodu podejrzeń o korupcję i zmowę cenową.

Zarzuty względem przetargu formułował minister obrony Voltaie Gazmin, który objął swój urząd w lipcu tego roku. O zakupie Sokołów zdecydowano w styczniu 2010 roku. Na polecenie prezydenta Filipin Benigno Aquino III realizację kontraktu zawieszono w październiku i rozpoczęto szczegółowe dochodzenie.

Cios dla Świdnika

Krytycy kontraktu dowodzili, że jego warunki zostały ustawione pod Sokoły. Wymogi dotyczące właściwości śmigłowca miały być tak sformułowane, że do przetargu wystartował tylko PZL Świdnik. Pięć innych przedsiębiorstw (Boeing, Asia Aerospace/MD Helicopter Inc., Eurocopter, Elbit System/Joavi Phils. i Rosobornexport) wycofało się z rywalizacji.

Śledczy nie znaleźli jednak żadnych dowodów na korupcję, ustawianie przetargu bądź zmowę cenową. Ustalili jednak, że cena za polskie śmigłowce jest zawyżona o około 400 mln Pesos (27 mln złotych). Z tego powodu ministerstwo postanowiło anulować przetarg. Zostanie rozpisany ponownie.

Filipińczycy już kilka razy próbowali zakupić śmigłowce, potrzebne władzom do zwalczania komunistycznych i muzułmańskich ruchów separatystycznych na licznych wyspach kraju. Jednak w przetargach rozpisanych w 2008 i 2009 roku nie wystartował żaden producent.

Niepełny sukces

PZL Świdnik wygrał przetarg w styczniu 2010 roku. Pierwotnie Filipiny chciały zakupić osiem Sokołów z uzbrojeniem (działka, bomby, niekierowane rakiety, rakiety przeciwlotnicze i miny) za 2,8 mld Pesos (189 mln złotych). Dostawy miały się zacząć w sierpniu tego roku i zakończyć w 2011.

W połowie września ogłoszono, że kontrakt został renegocjowany. Na Filipiny miało trafić tylko siedem śmigłowców, ale paradoksalnie za wyższą cenę, 3,2 miliarda Pesos (około 219 mln złotych). Właśnie ta niekorzystna dla Filipin zmiana, stała się główną przyczyną anulowania przetargu.

mk ram

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane