• rozwiń
    • WIG20 2164.75 -0.41%
    • WIG30 2451.42 -0.51%
    • WIG 57024.61 -0.48%
    • sWIG80 11449.24 -0.03%
    • mWIG40 3636.71 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Walka o budżet UE 2014-2020

Fiasko w Brukseli. "Kompromis możliwy na początku 2013"

Foto: PAP/EPA Foto: Politycy wrócili do domów bez porozumienia

Szczyt w Brukseli poświęcony budżetowi na lata 2014-2020 zakończył się bez porozumienia. Kolejne rozmowy możliwe są na początku przyszłego roku - powiedział szef Rady Europejskiej Herman van Rompuy.

TAK WYGLĄDAŁ PIERWSZY DZIEŃ BUDŻETOWEGO SZCZYTU UE

Propozycja Van Roumpuya pojawiła się na stole około północy z czwartku na piątek. Nowy projekt utrzymuje budżet na poprzednim poziomie 973 mld euro w zobowiązaniach, cięcia mają być jednak inaczej rozłożone. Największe w konkurencyjności i infrastrukturze, zaś w rolnictwie - wzrost.

Polska w propozycji przewodniczącego Rady Europejskiej traci półtora miliarda euro w polityce spójności (z 73,9 mld do 72,4 mld), mimo że cały pakiet na politykę spójności rośnie o 11 mld euro. - Albo kraje UE zgodzą się na propozycję, która została przedstawiona przywódcom "27" w nocy, albo będzie źle. W miarę szukania porozumienia i wspólnego mianownika, te propozycje są coraz mniej korzystne, również dla uboższych krajów - przyznawał przed rozpoczęciem piątkowych rozmów polski komisarz ds. budżetu Janusz Lewandowski.

Najwięksi sceptyczni

Z dużym prawdopodobieństwem konieczny będzie drugi etap (rozmów)

Angela Merkel

W podobnym, pesymistycznym tonie, wypowiadali się najwięksi europejscy gracze. Kanclerz Niemiec Angela Merkel wprost przyznaje, że jej zdaniem szefowie państw i rządów UE prawdopodobnie nie osiągną podczas tego szczytu ostatecznego porozumienia. - Z dużym prawdopodobieństwem konieczny będzie drugi etap. (...) Uważam, że stanowiska (poszczególnych krajów) są częściowo jeszcze bardzo od siebie oddalone - mówiła szefowa niemieckiego rządu.

- To jest najbardziej prawdopodobne, wszyscy mają takie przekonanie - wtórował jej prezydent Francji Francois Hollande. Sceptyczny wobec porozumienia pozostaje też przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martin Schulz. - Naprawdę trudno jest mi sobie je wyobrazić - przyznawał.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane