• rozwiń
    • WIG20 2190.93 +0.71%
    • WIG30 2523.74 +0.95%
    • WIG 56697.65 +0.68%
    • sWIG80 11478.42 -0.63%
    • mWIG40 3933.90 +1.52%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:08

Dostosuj

Fedak chce dać dowolność przyszłym emerytom

Fedak chce dać dowolność przyszłym emerytom
Foto: TVN24 Foto: Fedak o swoich propozycjach zmian w systemie emerytalnym

Polacy powinni oszczędzać na emerytury tam, gdzie chcą - powiedziała w poniedziałek minister pracy i polityki społecznej Jolanta Fedak. Poinformowała, że wystąpi z postulatem, by ograniczyć funkcjonowanie towarzystw emerytalnych.

- Będę zgłaszała taki postulat, który będzie mówił o tym, by ograniczyć funkcjonowanie towarzystw emerytalnych.(...) Jeśli Polacy chcą oszczędzać, to niech oszczędzają tę część sami, tam gdzie chcą, niekoniecznie w koncesjonowanym towarzystwie. Dość już tych koncesji, koncesjonowanego rynku - powiedziała Fedak na konferencji organizowanej przez OPZZ.

Dodała, że Polska jest 20 lat po transformacji, w związku z tym - jej zdaniem - nie ma absolutnie żadnego powodu, dla którego państwo miałoby zmuszać obywateli do uczestniczenia w tym rynku. - Niech obywatel wybierze sobie lokatę, obligacje, fundusze emerytalne. W gospodarce rynkowej nie ma nic lepszego niż indywidualna decyzja - dodała. Zaznaczyła, że rząd jeszcze nie rozpatrywał jej propozycji.

Zdaniem Fedak proponowane przez nią rozwiązania mogą być też korzystne z punktu widzenia instytucji finansowych, np. banków.

"Mogę być demontażystą"

Minister mówiła też, że w odpowiedzi na jej pytanie o powody takiego skonstruowania systemu emerytalnego w Polsce, usłyszała od jego autorów tłumaczenie, że chodziło m.in. o rozruszanie i dokapitalizowanie warszawskiej giełdy. - Ja jestem to w stanie nawet zrozumieć, tylko po tych 12 latach pytam, czy już nie wystarczy - mówiła minister pracy.

- Ze wszystkich stron, jeśli spojrzymy na OFE, jest to system niewydolny i szkodliwy dla państwa. Cieszę się, że rząd podjął decyzję ograniczającą strumień funduszy do OFE - kontynuowała. - Mogę być pierwszym demontażystą tego systemu i nawet poczytuję sobie to za docenianie swoich umiejętności, bo jeśli coś jest złe, to trzeba to zdemontować i nie ma na to rady - podsumowała.

Propozycję wprowadzenia dowolności w wyborze sposobu odkładania na emeryturę wysuwał wcześniej PiS.

Nowy pomysł

Propozycje Fedak stoją w sprzeczności z przedstawionym niedawno rządowym projektem zmian w systemie emerytalnym. Zakłada on, że zamiast 7,3-proc. składki do Otwartych Funduszy Emerytalnych ma trafiać 2,3 proc. Pozostałe 5 proc. będzie księgowane na indywidualnych kontach osobistych w ZUS. Docelowo w 2017 r. do OFE przekazywane byłoby 3,5 proc. składki, a 3,8 proc. na subkonta w ZUS. Rząd chce ograniczyć w ten sposób przyrost długu publicznego i deficytu.

Projekt zakłada także podniesienie limitów inwestowania w akcje przez OFE i wprowadza ulgi podatkowe dla dodatkowo oszczędzających na emeryturę.

bgr/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane