• rozwiń
    • WIG20 2179.53 -0.69%
    • WIG30 2471.15 -0.76%
    • WIG 57618.54 -0.70%
    • sWIG80 11589.08 -0.33%
    • mWIG40 3715.08 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Niemcy. Gospodarka

Eurostrefa ożywa. Różnice między gospodarkami coraz mniejsze

Foto: PAP/EPA Foto: Wyniki gospodarek Niemiec, Francji, Holandii i Portugalii były lepsze od oczekiwanych

Dane PKB eurolandu za IV kw. 2013 r. dowodzą stopniowego ożywienia, mniejszego rozchodzenia się gospodarek Niemiec i Francji oraz zmniejszających się różnic między poszczególnymi gospodarkami - ocenia Barclays Capital.

W piątek Eurostat ogłosił wstępnie, że PKB strefy euro przyrósł w IV kw. ub. r. o 0,3 proc. kwartał do kwartału, a za cały 2013 r. skurczył się o -0,4 proc. rdr. Przed ogłoszeniem danych analitycy Barclaysa przewidywali 0,2 proc. kdk.

W drodze do harmonizacji

Bank zauważa, że wyniki gospodarek Niemiec, Francji, Holandii i Portugalii były lepsze od oczekiwanych, co przełożyło się na ogólnie wyższy odczyt. Włochy wyszły z recesji, umiarkowane ożywienie utrzymało się w Hiszpanii, choć nadal rozczarowuje Grecja.

perspektywa dla gospodarki Niemiec jest obiektywnie dużo lepsza niż dla Francuskiej. Pozytywne jest także to, że wzrost jest znacznie bardziej zrównoważony między krajami euro. Z wyjątkiem Grecji, większość krajów odnotowała niewielki przyrost

komunikat Barclays Capital

"Z danych wynika, iż gospodarki niemiecka i francuska rozchodzą się w niewielkim zakresie. Po drugie, rozbieżność wyników poszczególnych gospodarek eurostrefy znacznie się zmniejszyła" – zaznaczył bank uznając te dwie tendencje za warte uwypuklenia.

Niemcy w IV kw. wzrosły o 0,4 proc. kdk, Francja 0,3 proc. kdk, Holandia 0,7 proc. kdk, Portugalia 0,5 proc. kdk, Włochy 0,1 proc. kdk, Grecja -2,6 proc. rdr (a za cały 2013 r. – 3,7 proc. rdr).

"Komunikat Eurostatu potwierdza nasz pogląd, że rozchodzenie się gospodarki niemieckiej i francuskiej, jeśli chodzi o tempo przyrostu PKB jest bardzo ograniczone, choć perspektywa dla gospodarki Niemiec jest obiektywnie dużo lepsza. Pozytywne jest także to, że wzrost jest znacznie bardziej zrównoważony między krajami euro. Z wyjątkiem Grecji, większość krajów odnotowała niewielki przyrost" – tłumaczy bank.

Zmniejszanie dysproporcji w tempie wzrostu poszczególnych krajów eurolandu nazywa Barclays Capital "re-konwergencją".

Europejczycy ruszyli na zakupy

W I kw. 2014 r. bank zakłada PKB eurolandu na 0,3-0,4 proc. w ujęciu kwartalnym. Sądzi też, że w strukturze wzrostu większa rola przypadnie popytowi wewnętrznemu: "W najbliższych kwartałach ta tendencja powinna stać się tym wyraźniejsza, ponieważ konsolidacja fiskalna i makroekonomiczna korekta będą mniejszym obciążeniem" – twierdzi bank.

Zdaniem Barclays, głównym czynnikiem wzrostu gospodarki strefy euro w ostatnich trzech miesiącach ub. r. był popyt wewnętrzny, który do ogólnego odczytu wniósł 0,2 proc. pkt proc., dzięki rosnącemu spożyciu indywidualnemu i inwestycjom. Dodatni wkład wniósł też eksport netto. Do przyspieszenia w IV kw. w większym stopniu przyczyniły się usługi niż przemysł.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane