• rozwiń
    • WIG20 2324.21 +0.38%
    • WIG30 2675.13 +0.38%
    • WIG 60527.98 +0.25%
    • sWIG80 11893.09 -0.38%
    • mWIG40 4108.62 -0.02%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Europa chce silnego dolara

Europa chce silnego dolara
Foto: sxc.hu Foto: Euroland chce silniejszego dolara

Europejski Bank Centralny i ministrowie finansów strefy euro chcą silniejszego dolara i solidnego, stabilnego systemu walutowego - powiedział w poniedziałek szef ECB Jean-Claude Trichet.

Podczas forum ministrów finansów w Luksemburgu przedstawiciele strefy euro wyrazili "zaniepokojenie" sytuacją na rynkach wymiany walutowej i niskim kursem dolara - pisze agencja AFP.

Osłabienie dolara niepokoi europejskich partnerów handlowych USA, bo utrudnia sprzedaż dóbr eksportowych na amerykańskim rynku, a także w krajach azjatyckich, gdzie słaby dolar może zaszkodzić "kruchemu" ożywieniu tamtejszych gospodarek - pisze AP.

W poniedziałek kurs euro wobec dolara (1,4958 dol. za euro) zbliżył się do najwyższego poziomu od 14 miesięcy. Eksport ze strefy euro na inne rynki światowe spadł w sierpniu o 23 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym.

"Agresywne wysiłki"

Szef EBC powiedział w poniedziałek: - Wszyscy z wielką uwagą przyjmujemy deklaracje władz amerykańskich dotyczące polityki silnego dolara.

Europejczycy podejrzewają jednak, że mimo tych zapewnień USA przystosowują się świetnie do spadku wartości dolara - komentuje AFP. Tani dolar jest korzystny dla amerykańskich eksporterów i skłania Amerykanów do kupowania tanich dóbr rodzimej produkcji.

Państwa strefy euro uzgodniły też w poniedziałek, że podejmą "agresywne wysiłki", by spłacić rosnący dług publiczny, jak tylko będą mogły się wycofać z programów pomocowych wdrożonych w tym roku.

Premier Luksemburga, Jean-Claude Juncker, który przewodniczy regularnym rozmowom ministrów finansów strefy euro, powiedział jednak, nie uważają oni "by był to właściwy moment" na rozpoczęcie strategii wyjścia rządów z programów stymulujących gospodarkę.

Koniec wsparcia?

Jeżeli 3. listopada Komisja Europejska opublikuje prognozy, które potwierdzą solidne ożywienie gospodarcze w tym roku i w 2010, to "zaczniemy wycofywać bodźce fiskalne w 2011 roku" - powiedział Juncker, zaznaczając, że ograniczanie tych programów będzie wprowadzane stopniowo.

We wtorek ministrowie finansów wszystkich krajów UE będą w Luksemburgu rozmawiać na temat strategii wyjścia z programów pomocowych i o nowych agencjach nadzorujących rynki, których zadaniem byłoby uprzedzanie o ewentualnych zagrożeniach dla gospodarki. Przedmiotem dyskusji będzie również wysokość finansowej pomocy UE dla krajów rozwijających się, przeznaczonej na walkę ze zmianami klimatycznymi.

bgr ram/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane