• rozwiń
    • WIG20 2331.08 +0.99%
    • WIG30 2676.59 +1.15%
    • WIG 60003.90 +0.96%
    • sWIG80 11629.93 +0.12%
    • mWIG40 4044.39 +1.18%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

"Euro nad przepaścią"

"Euro nad przepaścią"
Foto: elpais.com Foto: "El Pais" czarno widzi przyszłość eurolandu

- Wspólna waluta europejska znalazła się nad przepaścią i że strefie euro grozi rozpad - ostrzega we wtorek hiszpański dziennik "El Pais". Takie tezy były głoszone już nawet przed ujawnieniem w ostatnich tygodniach ogromu problemów z którymi boryka się Europa.

- Brak porozumienia rządów w sprawie drugiego pakietu ratunkowego dla Grecji wpędza w kłopoty Włochy, odcina dopływ powietrza Hiszpanii i grozi rozpadem strefy euro - pisze "El Pais".

Zdaniem gazety, instytucje europejskie źle radziły sobie z kryzysem zadłużenia i teraz sytuacja "dramatycznie się zaostrza".
- Chaos prowadzi do nędzy i bezrobocia. Żeby przezwyciężyć kryzys, Europa musi natychmiast uchwalić drugi pakiet pomocy dla Grecji. Nie wolno czekać z tym do września. Trzeba skończyć z doraźnym łataniem dziur - apeluje "El Pais".

"To wcale nie jest nie do pomyślenia"

Chaos prowadzi do nędzy i bezrobocia. Żeby przezwyciężyć kryzys, Europa musi natychmiast uchwalić drugi pakiet pomocy dla Grecji. Nie wolno czekać z tym do września. Trzeba skończyć z doraźnym łataniem dziur

elpais o strefie

Obawy o upadek strefy euro zaczyna podzielać coraz więcej ekonomistów. Ci bardziej pesymistyczni wypowiadają je już od dawna choćby w kontekście wyjścia z niej niektórych krajów. Nouriel Roubini znany także jako "Dr Zagłada" mówi o kolejnym kryzysie wielkim kryzysie i wieszczy rozpad strefy euro. W jego opinii w ciągu kolejnych pięciu lat Grecja, Irlandia lub Portugalia mogą wrócić do swojej starej waluty.

Znany na świecie inwestor Warren Buffet uważa, że ewentualny upadek europejskiej waluty wcale "nie jest nie do pomyślenia".
- Wiem, że wielu ludzi uważa, iż rozpad strefy euro jest nie do pomyślenia. Ja jednak myślę, że jest to możliwe, sądzę, że trzeba będzie jeszcze włożyć mnóstwo wysiłku, żeby do tego nie dopuścić - powiedział niedawno.

Ratowanie strefy, ale nie jej członków

Europejscy politycy robią co mogą, żeby do tego jednak nie dopuścić. Polega to głównie na pompowaniu pieniędzy w bankrutującą Grecję i szukanie środków dla ewentualnych kolejnych państw. Bo w kolejce zaczynają się ustawiać m.in. Włochy, Hiszpania, czy Portugalia. Tyle, że rynki wydają się w ogóle nie wierzyć, że to się uda.

Na odbywającym się m.in. w tej sprawie w Brukseli posiedzeniu ministrów finansów państw Unii Europejskiej, któremu przewodniczy minister Jacek Rostowski. Minister finansów Luksemburga Luc Frieden zapewnił, że "nikt nie opuści strefy euro i - choć to trudne - znajdziemy środki, by ją ustabilizować".

Tyle, że jeszcze przed spotkaniem holenderski minister finansów Jan Kees de Jager stwierdził, że "strefa euro nie wyklucza częściowego bankructwa Grecji w ramach 2. pakietu pomocowego".
- Tej opcji nie można już wykluczyć - oświadczył. Dodał, że potwierdził to na poniedziałkowym spotkaniu w Brukseli szef eurogrupy Jean-Claude Juncker. Jest to pierwsza tego typu oficjalna wypowiedź, sugerująca, że Grecja jest częściowo niewypłacalna. Wcześniej takie opinie wygłaszali eksperci i media. Stanowczy sprzeciw wobec ogłoszenia częściowej niewypłacalności Grecji podtrzymuje Europejski Bank Centralny.

mkg//mat/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane