• rozwiń

Etat, samozatrudnienie - do wyboru

Etat, samozatrudnienie - do wyboru
Foto: TVN24 Foto: Nowelizacja kodeksu pracy zakłada wolność w zawieraniu umów

Umowa o pracę, umowa-zlecenie, czy samozatrudnienie? Rządowy projekt nowelizacji kodeksu pracy zakłada, że pracodawcy i pracownicy mają sami będą decydować, jaka forma umowy ma ich łączyć - donosi "Gazeta Prawna". Rząd twierdzi, że na tak elastycznych przepisach skorzystają wszyscy, związkowcy - że tylko pracodawcy.

Projekt resortu pracy i gospodarki, który trafił już do konsultacji społecznych eliminuje przepis, zgodnie z którym nie jest dopuszczalne zastąpienie umowy o pracę umową cywilnoprawną, jeśli praca wykonywana jest m.in. pod kierownictwem pracodawcy oraz w miejscu i czasie przez niego wyznaczonym.

Ponadto prawo do wnoszenia powództw do sądu o ustalenie istnienia stosunku pracy ma stracić Państwowa Inspekcja Pracy. Będzie to mogła zrobić tylko za zgodą pracownika.

Z "wolnej pracy" płyną korzyści...

Zdaniem wiceministra gospodarki Adama Szejnfelda dzięki zamianom zmniejszą się koszty pracy i zatrudnienie w szarej strefie. Podkreśla, że pracujący na przykład na podstawie umowy o dzieło czy samozatrudnieni płacą niższe składki na ubezpieczenia społeczne - i dzięki temu otrzymują wyższe płace.

Po wprowadzeniu proponowanych zmian liczba osób pracujących na tej podstawie może znacznie wzrosnąć. Podobnie sądzi prof. Krzysztof Rączka z Uniwersytetu Warszawskiego. - To dobre rozwiązanie. Choć omijanie stosunku pracy przez zawieranie na przykład umów cywilnoprawnych godzi w interes społeczny, to trudno zmuszać pracodawców i pracowników, aby koniecznie zawierali umowę o pracę - mówi ekspert.

Jego zdaniem często to właśnie pracownicy nie są zainteresowani zatrudnieniem na podstawie klasycznej umowy o pracę. Również Państwowa Inspekcja Pracy podkreśla, że wiele powództw o ustalenie istnienia stosunku pracy jest umarzanych, bo osoby zatrudnianie na podstawie umów cywilnoprawnych nie chcą pracować na etacie.

... ale i zagrożenia

Entuzjazmu ministra Szejnfelda i pracodawców nie podzielają związkowcy. - Coraz więcej osób będzie wyłączonych z kodeksowej ochrony stosunku pracy. Firmy mogą też zmuszać swoich dotychczasowych pracowników do zakładania własnych "przedsiębiorstw", bo w praktyce nic im za to nie będzie grozić - mówi gazecie Andrzej Radzikowski, wiceprzewodniczący OPZZ.

Podobne zarzuty związki stawiają innym zapisom nowelizacji - chociażby takim, jak wprowadzenie możliwości zwolnienia osób w wieku przedemerytalnym czy kobiet w ciąży przez firmy zatrudniające mniej niż 10 osób.

mkg/sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane