• rozwiń
    • WIG20 2164.75 -0.41%
    • WIG30 2451.42 -0.51%
    • WIG 57024.61 -0.48%
    • sWIG80 11449.24 -0.03%
    • mWIG40 3636.71 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: 2019-10-18 17:15

Dostosuj

"Elektrownia atomowa nie uwolni nas od Rosjan"

"Elektrownia atomowa nie uwolni nas od Rosjan"
Foto: TVN24 Foto: Pawlak przestrzega - elektrownia atomowa nie uniezależni nas od Rosjan

Przejście na energię atomową nie uniezależni nas od Rosji - przestrzega wicepremier Waldemar Pawlak - czytamy w "Wall Street Journal". Jego zdaniem, nawet w przypadku korzystania z elektrowni atomowej, ze względów ekonomicznych uzależnieni bylibyśmy od rosyjskiego uranu.

Pawlak powołuje się przy tym na doświadczenia czeskie. Nasi południowi sąsiedzi mieli bowiem zrezygnować ostatnio z uranu kanadyjskiego na rzecz tańszego - z Rosji.

"Rosja nie jest alternatywą"

Zupełnie inaczej na tę kwestię zapatrują się zarówno inni politycy, jak i eksperci. Poprzednik Pawlaka w fotelu ministra gospodarki Piotr Woźniak przyznaje, że rosyjskie ceny uranu są o parę procent niższe od zachodnich, jednak zwraca uwagę, że kluczowe będą wcześniejsze decyzje o wyborze technologii, w jakiej postawimy reaktory atomowe. - Nikt rozsądny nie podejmie ryzyka politycznego i nie wybierze rosyjskich reaktorów atomowych, a co za tym idzie dostaw paliwa stamtąd - mówi "WSJ" Woźniak. - Technologie francuskie, amerykańskie i kanadyjskie są bezpieczniejsze i nowocześniejsze - dodaje.

Zgadza się z nim Maks Kraczkowski z sejmowej komisji gospodarki. - Obawy premiera Pawlaka są na wyrost. Trzeba pamiętać, że Rosja nie ma monopolu na paliwa. Nawet gdyby jednak doszło do zakupów rosyjskiego uranu, to i tak takie uzależnienie byłoby znacznie mniejsze, niż obecne związane z gazem czy ropą - mówi gazecie polityk PiS.

Pomogą Amerykanie

Elektrownia o mocy 1000 MW, a więc taka, jaka jest planowana w Polsce, zużywa 80 kg paliwa dziennie, tj. ok. 30 ton rocznie. Jego koszt sięga około 35 mln euro, podczas gdy budowy to ok. 3 mld euro.

Nieoficjalnie wiadomo, że również Amerykanie w umowie o budowie tarczy antyrakietowej gwarantują Polsce pomoc w przypadku zagrożenia bezpieczeństwa energetycznego - piszą dziennikarze "WSJ". Czy w grę wchodzą dostawy paliwa jądrowego do przyszłej elektrowni? W dodatku wbrew obawom ministra Pawlaka, złoża rudy uranu występują powszechnie na świecie - także w Polsce - czytamy w gazecie.

ŁUD/mlas

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane