• rozwiń
    • WIG20 2335.86 -0.28%
    • WIG30 2669.69 -0.35%
    • WIG 60750.64 -0.29%
    • sWIG80 11965.06 +0.04%
    • mWIG40 4031.58 -0.49%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

E-podpis do lamusa?

E-podpis do lamusa?
Foto: TVN24 Foto: Miliony złotych na e-podpis wydane bez sensu?

W ciągu ostatniego roku polskie firmy wydały na zakup tzw. e-podpisu około 65 mln zł - wylicza "Gazeta Prawna". Być może ten wydatek okaże się bezsensowny, bo przepisy przestaną go wymagać. Ale jeśli ktoś e-podpisu jeszcze nie ma, to i tak powinien go kupić...

Zamieszanie jest duże. Sejm właśnie rozpoczyna prace nad projektem znoszącym obowiązek korzystania z bezpiecznego podpisu elektronicznego w kontaktach z ZUS. Tyle, że od 21 lipca wchodzą wczesniej uchwalone przepisy i z ZUS będzie się można kontaktować drogą elektroniczną, korzystając wyłącznie z kwalifikowanych certyfikatów, czyli e-podpisu.

Do tej pory, od lipca ubiegłego roku, musiało je wykupić 245 tys. firm, a musi to zrobić jeszcze 14,5 tys. przedsiębiorstw - wylicza "GP".

Zakup może się jednak okazać bezsensowny. Już w najbliższy czwartek odbędzie się pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy, która umożliwi ZUS bezpłatne wydawanie tzw. profilu zaufanego na elektronicznej platformie usług administracji publicznej. Firmy i osoby prywatne w kontaktach z ZUS nie będą więc już musiały korzystać z bezpiecznego e-podpisu.

Dariusz Bogdan, wiceminister gospodarki, w rozmowie z "GP" wskazuje, że powodem tej zmiany jest to, że przedsiębiorcy krytykowali obowiązek zakupu certyfikatów, z których korzystali wyłącznie do kontaktów z ZUS.

Bezpłatny profil zamiast płatnego certyfikatu

– ZUS z innymi instytucjami publicznymi będzie mieć prawo do założenia płatnikom i innym osobom całkowicie bezpłatnego zaufanego profilu. Dzięki temu jego użytkownicy będą jednoznacznie identyfikowani w systemach teleinformatycznych administracji publicznej – mówi "GP" o nowych przepisach Piotr Starzyk, wiceprezes ZUS. Według niego zmiana zasad może spowodować, że płatnicy składek nie będą już kupować certyfikatów kwalifikowanych.

– Obecnie nawet mali płatnicy składek i tzw. samozatrudnieni chcący przekazywać do ZUS dokumenty ubezpieczeniowe w formie elektronicznej nie mają innego wyjścia, jak kupić certyfikat i przekazywać dokumenty za pośrednictwem programu Płatnik – dodaje Starzyk.

Koszt wydania e-podpisu to około 200 zł, a odnowienia, które musi nastąpić raz na rok – około 50 zł.

Firmy kręcą nosem

Zmiany planowane przez rząd nie podobają się firmom wydającym e-podpisy. – Projekt ustawy to nie obowiązujące prawo. Nie będziemy czekać bezczynnie na wejście w życie przepisów, które mogą spowodować ograniczenie rozwoju informatycznego państwa – mówi w rozmowie z "GP" Andrzej Ruciński, członek zarządu, dyrektor rozwoju Unizeto Technologies.

ZUS deklaruje, że wszyscy płatnicy, którzy już mają kwalifikowany certyfikat, będą mogli samodzielnie za jego pomocą założyć zaufany profil.

bgr/sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane