• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

Druga fala łagodniejsza dla ubezpieczyciela

Firma ubezpieczeniowa Ergo Hestia ocenia, że druga fala powodzi jest łagodniejsza niż pierwsza. Jak dotąd firma przyjęła 8,6 tys. zgłoszeń szkód zalaniowych, z tego 1,6 tys. po 1 czerwca, kiedy rozpoczęła się druga fala powodzi.

Jak do tej pory najwięcej zgłoszeń szkód napłyneło 19 maja – było ich ponad 950. Przy drugiej fali najtrudniejszym dniem okazał się piątek 4 czerwca. Wówczas do Ergo Hestii zgłoszono łącznie ponad 620 szkód zalaniowych. - Spodziewamy się jednak kolejnych zgłoszeń – zastrzega się zastępca dyrektora ds. likwidacji szkód Agnieszka Nowacka.

Najczęstszymi rodzajami szkód zgłaszanych w trakcie obu fali powodziowych są zalania piwnic, mieszkań, parterów domów jednorodzinnych, budynków gospodarczych i garaży. Pojawiają się także liczne zgłoszenia dotyczące zalanych ruchomości: mebli, sprzętu AGD, RTV, odzieży, książek itp.

"Likwidacja uproszczona"

Do likwidatorów Ergo Hestii docierają także informacje o szkodach związanych z wybiciem kanalizacji, pęknięciami budynków spowodowanymi osiadaniem oraz osuwaniem się ziemi.

Ergo Hestia podaje, że 2/3 wszystkich szkód powodziowych jest załatwianych w procedurze uproszczonej: jesli wartość szkód nie przekracza 5 tys. złotych, to klient zgłasza je przez telefon, a wypłata odszkodowania następuje bez oględzin miejsca zdarzenia.

Ucierpiało głównie południe kraju

W pierwszej fali powodziowej najwięcej szkód zgłoszonych zostało z woj. małopolskiego, śląskiego, a także z dolnośląskiego. Ucierpiały także woj. mazowieckie, pomorskie, kujawsko-pomorskie i wielkopolskie. Wśród miast najtrudniejsza sytuacja była w okolicach Gliwic, Oświęcimia, Krakowa, Bochni, Tarnowa, Sandomierza, Tarnobrzegu, Oleśnicy, Kędzierzyna-Koźla, Rybnika, Pabianic, Rzeszowa i Opola.

Jak dotąd druga fala powodziowa najbardziej dotknęła województwa małopolskie, opolskie i podkarpackie. Najwięcej szkód zgłoszono z Krakowa, Sandomierza i Tarnowa.

Kilkudziesięciu klientów firmy zostało poszkodowanych dwukrotnie - zarówno w pierwszej, jak i w drugiej fali powodziowej. – Nie są to kompletnie nowe szkody, a raczej ponowienia lub zwiększenie zakresu poprzednich szkód – informuje dyrektor Nowacka.

//sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane