• rozwiń
    • WIG20 2194.58 -0.57%
    • WIG30 2490.03 -0.77%
    • WIG 58026.68 -0.72%
    • sWIG80 11627.70 +0.15%
    • mWIG40 3749.54 -1.58%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Drogie loty prezesa

Drogie loty prezesa
Foto: Archiwum TVN24 Foto: W jakim celu Polfa Tarchomin zapłaciła za podróż prezesa?

Prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych Leszek Borkowski odwiedził Chiny. I wszystko było by dobrze, gdyby nie fakt, że to Borkowski kontroluje wart miliardy złotych rynek leków w Polsce, a za podróż zapłaciła firma farmaceutyczna - twierdzi "Rzeczpospolita.

Od 3 do 8 kwietnia 2006 r. prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych Leszek Borkowski odbył swoją podróż do Chin na koszt Polfy Tarchomin – podała "Rzeczpospolita".

Kontrolowana przez Skarb Państwa spółka nie zapłaciła tylko za samolot, ale też za hotel.

W towarzystwie

Prezes nie poleciał jednak sam. Polfa zapłaciła także za towarzysza podróży, ówczesnego szefa spółki Dariusza Sobczaka. Jaki był cel wizyty Sobczaka w Chinach? – Nie bardzo kojarzę ten wyjazd – powiedział "Rzeczpospolitej" były szef Polfy Tarchomin. Nie ukrywa jednak, że produkty Polfy czekały w tamtym czasie na rejestracje przez urząd.

Prezes Borkowski nie wypowiedział się na ten temat - pisze "Rzeczpospolita". W jego imieniu informacje o chińskiej podróży na koszt firmy farmaceutycznej potwierdził Wojciech Łuszczyna, rzecznik URPL.

Decyzja była negatywna dla Polfy

Łuszczyna wytłumaczył, że jego szef był w Chinach, aby zapoznać się z z procesem oczyszczania insulin produkowanych w fabryce chińskiej (będących elementem wytwarzania insulin w Polsce). – Prezes po powrocie wydał w tej sprawie decyzję negatywną dla Polfy – podkreślił Łuszczyna dla "Rzeczpospolitej".

Duża odpowiedzialność

Prezes URPL nadzoruje polski rynek leków, który jest wart około 20 mld zł. Do jego głównych obowiązków należy m.in. podejmowanie decyzji o dopuszczeniu preparatów na rynek. Borkowski został szefem urzędu w styczniu 2006 r. z rekomendacji Samoobrony. I to z list tej partii w 2005 roku startował do Senatu - bezskutecznie.

Jako prezes czterokrotnie wyjeżdżał zagranicę – dwukrotnie do Chin, do Wietnamu i Wielkiej Brytanii - pisze "Rzeczpospolita".

sm/el

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane