• rozwiń
    • WIG20 2208.54 -0.16%
    • WIG30 2497.43 -0.11%
    • WIG 57950.18 -0.06%
    • sWIG80 11410.26 -0.38%
    • mWIG40 3665.88 +0.46%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Dreamliner spóźni się (jeszcze) bardziej

Dreamliner spóźni się (jeszcze) bardziej
Foto: TVN24 Foto: Dreamlinery pozostaną uziemione co najmniej do stycznia

Listopadowy wypadek w czasie testowego lotu Boeinga 787 Dreamliner spowodował kolejne opóźnienie w rozpoczęciu dostaw tych maszyn. Pierwsze Dreamlinery trafią do nabywców najwcześniej w końcu czerwca albo na początku lipca przyszłego roku - miał zdradzić kolegom z Air France jeden z pracowników Boeinga.

Takie informacje przytacza agencja dpa z francuskim dziennikiem "Les Echos". Słowa te miał wypowiedzieć jeden z menedżerów Boeinga w trakcie przekazywania liniom francuskim liniom maszyny typu 777.

Dreamlinera ma juz ponad 2,5-roczne opóźnienie. Według pierwotnych planów pierwsza maszyna tego typu miała trafić w ręce japońskich linii lotniczych w maju 2008 roku. Od lat nowatorski projekt prześladują jednak różne przeciwności. Najpierw były to kłopoty konstrukcyjne ze stabilnością wykonanego z niekonwencjonalnych materiałów płatowca, potem producent nie miał wystarczającej liczby testowych silników, a najnowszym problemem okazał się wypadek z początku ubiegłego miesiąca.

Dym na pokładzie

10 listopada w tylnej, najbardziej oddalonej od kokpitu części samolotu pojawił się dym. Jak później ustalono, powodem była awaria i pożar panelu elektrycznego, służącego do obioru prądu z generatora przy lewym silniku i jej rozdziału do zasilania urządzeń pokładowych. Piloci dokonali awaryjnego lądowania, a do czasu dokładnego wyjaśnienia przyczyn pożaru cała flota testowych maszyn została uziemiona.

Według doniesień "Les Echos" przyczyną wypadku było... narzędzie pozostawione w panelu elektrycznym. Miało ono się przemieścić w czasie lotu i doprowadzić do zwarcia przewodów elektrycznych. Za wadliwe i wymagające przeróbki uznano oprogramowanie systemów kontrolnych, które nie wychwyciły w porę nadmiernego poboru mocy.

Boeing liczy, że uda się tego dokonać przed końcem tego roku i w styczniu testowe Dreamlinery będą mogły znów wzbić się w powietrze.

Według francuskiego dziennika, bliski zakończenia jest już montaż 26 pierwszych maszyn przeznaczonych dla klientów Boeinga. Wciąż jednak nie posiadają one silników.

Wśród pierwszych nabywców Dreamlinera są Polskie Linie Lotnicze LOT. Według ostatnich informacji - jeszcze sprzed listopadowego pożaru - pierwsza maszyna tego typu miała trafić do Polski jesienią 2011 roku.

//sk/k

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane