• rozwiń

"Dobry interes" Putina. Naftowy gigant w rękach Kremla

Foto: EPA Foto: Rosnieft, największy koncern naftowy Rosji, będzie jeszcze większy

Rosyjski koncern naftowy Rosnieft przejmuje w całości brytyjsko-rosyjską spółkę TNK-BP. Prezydent Władimir Putin mówi o "dobrym interesie", ważnym dla całej rosyjskiej gospodarki.

TNK-BP to brytyjsko-rosyjska spółka paliwowa o mieszanym kapitale założycielskim działająca od 2003 roku, w której dwóch partnerów BP oraz grupa AAR (Alfa Access Renova) skupiająca czterech rosyjskich oligarchów mają po 50 proc. udziałów. Na TNK-BP przypada ok. 20 proc. produkcji BP, ale współpraca brytyjskiego koncernu z AAR nie układała się dobrze.

W zamian za dostęp do Rosniefti

W poniedziałek koncern BP (dawne British Petroleum) poinformował, że zgodził się odsprzedać koncernowi Rosnieft swe 50 proc. udziałów w TNK-BP. Rosnieft potwierdził, że przejmuje też pozostałe 50 proc. TNK-BP należące do grupy AAR kontrolowanej przez czterech rosyjskich oligarchów, płacąc za ich udziały 28 mld USD.

Po wchłonięciu TNK-BP Rosnieft stanie się największym w świecie koncernem paliwowym będącym własnością publiczną (rosyjski skarb państwa ma w nim ok. 75 proc. udziałów). Jego dzienne wydobycie ropy sięgnie ok. 4 mln baryłek, co stanowi około jednej trzeciej łącznego wydobycia w Rosji.

BP otrzyma 17,1 mld USD i 12,84 proc. udziałów w Rosniefcie. Brytyjski koncern zamierza przeznaczyć część gotówki (4,8 mld USD) na zakup dodatkowych akcji Rosnieftu, zwiększając swój udział do 19,75 proc.

Prezydent Putin z zadowoleniem przyjął przejęcie TNK-BP przez Rosnieft, nazywając to "dobrym interesem po dobrej cenie". Podkreślił, że przejęcie "jest ważne nie tylko dla rosyjskiego sektora energetycznego, lecz także dla całej gospodarki kraju".

Obawy akcjonariuszy

Transakcja jest korzystna dla obu stron: BP utrzymał się na rosyjskim rynku, a Rosnieft uzyskał dostęp do wiedzy i doświadczenia BP w zakresie eksploatacji złóż ropy naftowej w trudnych i niebezpiecznych warunkach.

Rynkowa wartość połączonego koncernu Rosnieft-TNK-BP w ocenie "Wall Street Journal" wyniesie - w zależności od metody kalkulacji - 26,6-28 mld USD, a około połowy wydobycia ropy w Rosji będzie kontrolowane przez rosyjskie państwo dzięki udziałom w spółkach skarbu państwa.

Spółka TNK-BP była dla BP lukratywną inwestycją, ale w ostatnich latach współpraca obu partnerów nie układała się.

Udziałowcy brytyjskiego koncernu chcą, by zarząd przeznaczył część gotówki na wykup akcji BP, obawiając się, że w przeciwnym razie pieniądze te pójdą na wypłaty odszkodowań za szkody środowiskowe spowodowane przez wyciek ropy na platformie Deepwater Horizon w Zatoce Meksykańskiej.

Energetyczny gigant

W 2011 roku zysk netto Rosnieftu wyniósł 10,8 mld USD, z czego w formie dywidendy koncern wypłacił udziałowcom 2,7 mld USD. Przy założeniu, że udział BP sięgnąłby 19 proc., udziałowcy BP otrzymaliby do podziału 540 mln USD. To o wiele mniej niż 3,7 mld USD, które otrzymali z dywidendy w TNK-BP w ubiegłym roku.

Jeden koncern, 1/3 produkcji w Rosji

Rynkowa wartość połączonego koncernu Rosnieft-TNK-BP w ocenie "Wall Street Journal" wyniosłaby 26,6-28 mld USD, a dzienne wydobycie nowego rosyjskiego paliwowego giganta przekroczyłaby 4 mln baryłek ropy naftowej, co stanowi ok. 1/3 ogólnego wydobycia w Rosji.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane