• rozwiń

Do końca roku bez emisji publicznych na rynku euro i dolara

"Rosjanie nie wyjdą na ulice. Putin nie ma się czego obawiać" Odtwórz: "Rosjanie nie wyjdą na ulice. Putin nie ma się czego obawiać"
"Rosjanie nie wyjdą na ulice. Putin nie ma się czego obawiać" "Źródło: TVN24 BiS"

Większość walutowych potrzeb pożyczkowych na 2014 rok zostało już sfinansowanych. Ministerstwo Finansów nie planuje już emisji publicznych na rynku euro i dolara - poinformował wiceszef tego resortu Wojciech Kowalczyk.

W czwartek Polska sprzedała 10-letnie obligacje w dolarach. Wyceniono je na 125 punktów bazowych powyżej rentowności 10-letnich amerykańskich obligacji rządowych, co odpowiada rentowności 4,099 procent.

Bez publicznych emisji

Była to druga emisja polskich obligacji w tym roku za granicą. Na początku stycznia MF sprzedało 10-letnie obligacje warte dwa miliardy euro. - Po emisji mamy sfinansowane około 65 procent całorocznych potrzeb walutowych, a uwzględniając planowane ciągnięcia kredytów z międzynarodowych instytucji finansowych – prawie 90 procent - poinformował w piątek Kowalczyk.

- Oznacza to, że nie powinniśmy już w tym roku przeprowadzać publicznych emisji na rynku euro i dolara, a skoncentrujemy się na mniejszych projektach docierających do nowych inwestorów - dodał.

Obligacje sprzedane

Kowalczyk podał także, że Polska sprzedała obligacje na rynku amerykańskim, wykorzystując dobrą sytuację rynkową i spadek rentowności obligacji amerykańskich.

- Dzięki temu uzyskaliśmy niższą rentowność i najniższy spread w stosunku do obligacji rządu amerykańskiego od czasu upadku banku Lehman Brothers - dodał.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane